Dorośli spali. Kobieta jest w stanie krytycznym, po tym jak została potrącona na przejściu dla pieszych przez auto. Okazało się, że za kierownicą siedział siedmiolatek, a towarzyszył mu jego czteroletni brat. Chłopcy zabrali pojazd rodzicom. Do wypadku doszło w czwartek około godziny 9:30 czasu miejscowego w mieście Oakland w amerykańskim stanie Kalifornia. Około 30-letnia kobieta spacerowała ze swoim psem i przechodziła przez pasy, gdy uderzył w nią biały sedan.Na nagraniu z kamer monitoringu widać, jak samochód zderza się z autem jadącym z naprzeciwka i gwałtownie skręca w stronę przejścia dla pieszych. Na koniec uderza w murek. Policja przekazała, że kierowca nie opanował auta.Okazało się, że za kierownicą siedział siedmioletni chłopiec, w pojeździe znajdował się również jego czteroletni brat. Ustalono, że zabrali rodzicom auto, gdy ci spali.Kobieta i bracia w szpitaluRanna kobieta została przetransportowana szpitala w stanie krytycznym. Hospitalizowani zostali również bracia. Starszy ma złamaną nogę, zaś młodszy doznał wstrząśnienia mózgu.– Otworzyły się poduszki powietrzne, jedna uderzyła chłopca tak mocno, że poleciał na tył auta – opowiedział świadek zdarzenia Lavelle Shah-Marquis w rozmowie ze stacją KGO. – Wydawało mi się, że potrącona kobieta leży bez życia – dodał.Policja ustala okoliczności wypadku. „Funkcjonariusze skontaktowali się z rodzicami nieletnich, którzy współpracują w śledztwie” – przekazał w oświadczeniu Departament Policji w Oakland. Czytaj także: Pijany 16-latek pędził Mercedesem z kolegami. Fatalny koniec