Pociski Rosjan poza zasięgiem. Zaledwie 29 ze 195 pocisków balistycznych wystrzelonych przez Rosję przede wszystkim przeciwko obiektom cywilnym zdołała przechwycić w lipcu ukraińska obrona przeciwlotnicza. Kolejnych 40 rakiet nie dotarło do celu. Dane przedstawiło Ministerstwo Obrony Ukrainy. Resort wskazał, że Rosjanie używali między innymi pocisków balistycznych Iskander, 48N6DM, KN-23, Cyrkon. Przyznał, że problemy z ich strącaniem to efekt w znacznej mierze braku odpowiednich środków. Podczas ostatniej wizyty w Białym Domu prezydent Wołodymyr Zełenski poprosił o więcej pocisków Patriot, ale spotkał się z odmową.„W lipcu obrona powietrzna Ukrainy działała w warunkach krytycznego niedoboru pocisków przechwytujących niezbędnych do zwalczania terroryzmu balistycznego” – stwierdziło ministerstwo w piątkowym raporcie.Okupanci użyli również w lipcu 265 pocisków manewrujących między innymi typu Kalibr, Iskander-K, Ch-101. W tym przypadku statystyki są korzystniejsze, udało się przechwycić 187 z nich.Rosjanie atakują miasta dronami szturmowymiJeśli chodzi o rosyjskie drony szturmowe, udało się przechwycić 5143 spośród 8653 wystrzelonych. Resort sprecyzował, że reżim Władimira Putina wykorzystywał między innymi bezzałogowce Shahed, Gerbera i Italmas.Łącznie spośród ponad 9 tys. dronów i rakiet (nie licząc dronów rozpoznawczych), którymi Rosja zaatakowała Ukrainę, udało się przechwycić ponad 5,3 tysiąca. Zestawienie to uwzględnia wykorzystanie wszystkich dostępnych metod – misji samolotów myśliwskich, wojsk rakietowych obrony przeciwlotniczej, jednostek walki elektronicznej i systemów bezzałogowych oraz mobilnych grup ogniowych.Czytaj także: Kolejny bandycki atak Rosjan na Kijów. Rośnie liczba ofiar