Czesław Mroczek w „Gościu poranka”. – Z mojego punktu widzenia zawetowanie przez prezydenta Karola Nawrockiego programu SAFE jest symboliczne. W wyniku tej decyzji została zablokowana m.in. możliwość wzmocnienia służb ochrony państwa, ochrona granic czy zainwestowanie w sprzęt wojskowy – powiedział wiceszef MSWiA Czesław Mroczek w rozmowie z Piotrem Maślakiem na antenie TVP Info. Rozmówcą Piotra Maślaka w „Gościu poranka” był wiceszef MSWiA Czesław Mroczek. Prowadzący zapytał się wiceministra o to, jak ocenia pierwszy rok prezydentury Karola Nawrockiego.Pierwszy rok prezydentury– Z mojego punktu widzenia zawetowanie przez prezydenta Nawrockiego programu SAFE jest symboliczne. W wyniku tej decyzji została zablokowana m.in. możliwość wzmocnienia służb ochrony państwa, ochrona granic czy zainwestowanie w sprzęt wojskowy – powiedział wiceszef MSWiA.– Działania prezydenta są nakierowanie na własne i jego środowiska politycznego korzyści z totalną walką przeciwko rządowi – zaznaczył. Zdaniem wiceministra Mroczka, „z punktu widzenia tych zawetowanych ustaw, praca rządu wielu ludzi zaangażowanych w to poszło na marne”.– To prezydentura nakierowana na siebie, a przejawem tego jest impreza zorganizowana na pierwszy rok rządów – ocenił gość programu. Wiceminister uważa, że „nie ma powodów do świętowania”.Czytaj także: „Ile kosztował wiec partyjny Nawrockiego?”. MON czeka na fakturyRelacje Polski ze Stanami ZjednoczonymiPodczas świętowania pierwszego roku prezydentury Karol Nawrocki podkreślił, że położył duży nacisk na politykę zagraniczną, ze szczególnym uwzględnieniem budowania relacji ze Stanami Zjednoczonymi oraz ich przywódcą, Donaldem Trumpem.Jak zaznaczył, dzięki intensywnym kontaktom dyplomatycznym i rozmowom telefonicznym prowadzonym od września ubiegłego roku, udało się zbudować solidne fundamenty pod strategiczne partnerstwo wojskowe.– Stworzyliśmy autostradę do stałej obecności wojsk amerykańskich w Polsce. Nie da się tego załatwić na wyższym poziomie niż między dwoma prezydentami – powiedział Karol Nawrocki. – Teraz wszystko leży po stronie rządu, który wspieram tam, gdzie mogę. Trzeba się jednak wziąć na poważnie do załatwienia budowy Fortu Trump. Wszystko jest właściwie dopięte, teraz czas na ciężką pracę – dodał.Wiceminister odniósł się do planów dotyczących umieszczenia amerykańskiej bazy wojskowej w Polsce.– Rząd poprzez formalną ustawę złożył oficjalny wniosek do prezydenta Trumpa o umieszczenie stałej bazy wojsk amerykańskich w Polsce. To jest perspektywa długich miesięcy. Zwieńczenie tego to jest długi proces. Dotychczas nic się nie wydarzyło w tej sprawie oprócz przychylną oceną tego wniosku przez sekretarza wojny – powiedział.Czytaj również: Nawrocki uczci rocznicę. Debata i wystąpienie przed Pałacem