Kolejny taki incydent. Co najmniej siedem osób zginęło w strzelaninie w szkole w Tajlandii, zaś piętnaście zostało rannych. Ogień otworzył uczeń. Do tragedii doszło w piątek w Debsirin Nonthaburi School. To szkoła średnia licząca około 3 tysięcy uczniów, położona przy ruchliwej drodze w dzielnicy Bang Kruai w prowincji Nonthaburi, na północ od Bangkoku.Lokalna policja podała, że na skutek strzelaniny zginęło co najmniej siedem osób. Piętnaście zostało rannych.Ppłk Dechrapee Kongdee, komendant policji prowincji Nonthaburi, przekazał, że podejrzany o strzelaninę popełnił samobójstwo. Śledczy nie informują na razie o motywach działania sprawcy.Tajlandia: Co szósty obywatel z broniąW porównaniu z innymi krajami Azji Południowo-Wschodniej, w Tajlandii odsetek posiadaczy broni jest stosunkowo wysoki. Jak wynika z przeprowadzonego przez Szwajcarów badania Small Arms Survey (SAS), w 2017 roku znajdowało się tu ponad 10,3 mln sztuk broni palnej w posiadaniu cywilów. Oznacza to średnio 15 sztuk broni na 100 osób.Według bazy danych Global Burden of Disease z 2019 roku prowadzonej przez Instytut ds. Pomiarów i Ewaluacji Zdrowia (IHME) przy Uniwersytecie Waszyngtońskim Tajlandia jest drugim krajem Azji Południowo-Wschodniej pod względem liczby zabójstw z użyciem broni palnej. Liderem są Filipiny.W lutym nauczyciel zginął, a uczeń został ranny w dystrykcie Hat Yai w południowej Tajlandii, gdy uzbrojony mężczyzna otworzył ogień w szkole. W 2022 roku w masakrze w żłobku na północnym wschodzie kraju zginęło 36 osób, w tym 24 dzieci. Masakra ta jest uważana za najtragiczniejszy tego typu incydent w historii Tajlandii.Czytaj także: Zamordował rodziców, bo potrzebował pieniędzy na zabójstwo Trumpa