Wygrana Chicago. Robert Lewandowski nie powiększył swojego strzeleckiego dorobku w barwach Chicago Fire. Zespół Polaka pokonał meksykańską Necaxę 2:0 w pierwszym meczu Leagues Cup. Kapitan reprezentacji Polski rozpoczął spotkanie w podstawowym składzie i przebywał na boisku do 64. minuty. Lewandowski kilka dni wcześniej znakomicie zaprezentował się w MLS. W spotkaniu z Charlotte FC zdobył dwie pierwsze bramki w amerykańskiej lidze i został wybrany najlepszym zawodnikiem meczu. Tym razem 37-letni napastnik okazji miał sporo, ale żadnej nie wykorzystał.Polak oddał pięć strzałów, z których jeden był celny, a jeden został zablokowany. Zanotował pięć kontaktów z piłką w polu karnym Necaxy i był bezbłędny w rozegraniu – wszystkie jego 12 podań dotarło do adresatów.Głośno zrobiło się za to o jednej z akcji z udziałem Polaka, choć nie z powodu jego udanego zagrania. Lewandowski ruszył z agresywnym pressingiem na bramkarza Necaxy Luisa Jimeneza. Meksykanin zachował spokój, przyjął piłkę, a następnie efektownym zwodem minął naciskającego go napastnika. Nagranie z tej sytuacji szybko zaczęło krążyć w mediach społecznościowych. Chicago objęło prowadzenie w 31. minucie. Do siatki trafił Jonathan Dean i gospodarze schodzili na przerwę z jednobramkową przewagą. Lewandowski opuścił murawę w 64. minucie, a sześć minut później wynik na 2:0 ustalił Andrew Gutman.Dominacja FireDrużyna Gregga Berhaltera zdecydowanie przeważała – oddała łącznie 20 strzałów, w tym osiem celnych. W końcówce na boisku pojawił się także drugi Polak w kadrze Chicago Fire, David Poręba.Leagues Cup to rozgrywki z udziałem klubów MLS i meksykańskiej Liga MX. W tegorocznej edycji bierze udział 36 zespołów, a każdy z nich rozegra trzy mecze w fazie ligowej. Po cztery najlepsze drużyny z tabel MLS i Liga MX awansują do fazy pucharowej.Kolejnym rywalem Chicago Fire będzie Santos Laguna – spotkanie rozpocznie się w niedzielę o godz. 2.00 czasu polskiego. Następnie zespół Lewandowskiego poleci do Meksyku na mecz z Cruz Azul. Do rywalizacji w MLS „Strażacy” wrócą 16 sierpnia, kiedy podejmą Portland Timbers.