Przemówienie przed Pałacem. Prezydent Karol Nawrocki powiedział w czwartek wieczorem, w pierwszą rocznicę swojego zaprzysiężenia, że chce być głosem polskiego narodu; zadeklarował, że tym się kieruje przy podpisywaniu każdej ustawy i przy każdej inicjatywie ustawodawczej, którą przygotowuje. Wystąpienie prezydenta poprzedziła część artystyczna; na specjalnie zbudowanej scenie na dziedzińcu Pałacu Prezydenckiego raper Leszek Kaźmierczak „Eldo” wraz z dziećmi z zespołu „Zagórzańska siła” wykonał utwór „Nie pytaj o nią, inspirowany piosenką Grzegorza Ciechowskiego „Nie pytaj o Polskę”. Zespół „Zagórzańska siła” wykonał ponadto hymn narodowy.– To wy byliście, drodzy państwo, moją siłą i moją nadzieją i pozostajecie nią także dzisiaj. Jesteście siłą i nadzieją Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej. Wy, naród – powiedział prezydent.Zaznaczył, że po roku jego prezydentury jest rzecz, która się nie zmieniła. - Chcę być głosem Polek i Polaków. Chcę być głosem polskiego narodu; będę, jestem nim przy podpisywaniu każdej ustawy, przy każdej inicjatywie ustawodawczej - oświadczył.Czytaj też: PiS chce deportacji części Ukraińców. Przygotowują ustawę na rok wyborczyRachunek legislacyjny: 259 do 41Prezydent zapowiedział, że w piątek podejmie decyzje dotyczące kolejnych aktów prawnych. Jak zdradził, na jego biurku leżą cztery dokumenty, które zostaną parafowane – Mogę zdradzić, że już podjąłem decyzję o podpisaniu czterech kolejnych ustaw, podpiszę je jutro – zapowiedział Nawrocki.Po ich podpisaniu bilans prac legislacyjnych osiągnie okrągłą liczbę. Głowa państwa odniosła się przy tym do wypowiedzi przedstawicieli obozu rządzącego, zarzucając politykom koalicji „problemy z matematyką”.– Matematyczny bilans podpisanych i zawetowanych ustaw od dnia jutrzejszego będzie wyglądał tak: 259 ustaw podpisanych i 41 ustaw zawetowanych, czyli równo 300 – oświadczył prezydent.„Czas na Fort Trump”Prezydent Karol Nawrocki położył duży nacisk na politykę zagraniczną, ze szczególnym uwzględnieniem budowania relacji ze Stanami Zjednoczonymi oraz ich przywódcą, Donaldem Trumpem.Jak zaznaczył, dzięki intensywnym kontaktom dyplomatycznym i rozmowom telefonicznym prowadzonym od września ubiegłego roku, udało się zbudować solidne fundamenty pod strategiczne partnerstwo wojskowe.– Stworzyliśmy autostradę do stałej obecności wojsk amerykańskich w Polsce. Nie da się tego załatwić na wyższym poziomie niż między dwoma prezydentami – powiedział Karol Nawrocki. – Teraz wszystko leży po stronie rządu, który wspieram tam, gdzie mogę. Trzeba się jednak wziąć na poważnie do załatwienia budowy Fortu Trump. Wszystko jest właściwie dopięte, teraz czas na ciężką pracę – dodał.