„Wzbudził grozę”. Zapłonął budynek koło stacji benzynowej w Żelechowie (woj. mazowieckie). Do katastrofy nie doszło tylko dzięki szybkiej reakcji Straży Pożarnej. O szczegóły zdarzenia zapytaliśmy oficera prasowego straży pożarnej w Garwolinie st. kpt. Piotr Filipek. Według przekazanych informacji zgłoszenie do PSP w Garwolinie wpłynęło po godzinie 12:00 i dotyczyło „pożaru poddasza domu przy stacji paliw Shell” w Żelechowie. – Po dojeździe na miejsce strażacy zastali rozwinięty pożar poddasza. To budynek o skomplikowanej konstrukcji – do budynku trzykondygnacyjnego dołączone są, jako przybudówki: sklep rolniczy, sklep z częściami i stacja Shell. Palił się jednak główny budynek, do którego dobudowane były te obiekty – poinformował kpt. Filipek w rozmowie z portalem TVP.Info.Zobacz także: Pożar łodzi z migrantami na kanale La Manche. Na pokładzie ponad 150 osóbStraż Pożarna uratowała stację benzynowąStrażak podkreślił, że w pierwszej kolejności podjęto „działania w obronie stacji paliw i działania gaśnicze”. – Na miejscu są 23 zastępy Straży Pożarnej. W tym momencie pożar już się nie rozprzestrzenia. Rozwinięty pożar na budynku trzykondygnacyjnym z płomieniami i napisem znanej marki stacji paliw na pewno wzbudził grozę u niektórych mieszkańców – dodał oficer prasowy.Zobacz też: Pożar w Grecji nie odpuszcza. Trwają ewakuacje