Afera w PFN. Prokuratura zajęła majątek Macieja Świrskiego. To efekt zarzutów postawionych byłemu członkowi zarządu i prezesowi Polskiej Fundacji Narodowej oraz byłemu szefowi Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji w związku z aferą w PFN. Maciej Świrski jest podejrzany o nadużycie uprawnień i niedopełnienie obowiązków przy finansowaniu kampanii medialnej „Sprawiedliwe sądy” w 2017 roku ze środków Polskiej Fundacji Narodowej. Zdaniem śledczych doszło w ten sposób do nielegalnego finansowania partii politycznych PiS i Solidarnej Polski.We wtorek 14 lipca Świrski został zatrzymany przez funkcjonariuszy Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Zatrzymano również Cezarego J., byłego członka zarządu PFN, który również usłyszał zarzuty w związku ze sprawą.Podejrzani nie przyznali się do popełnienia zarzucanego im czynu i złożyli wyjaśnienia. Prokurator zastosował wobec nich środki zapobiegawcze w postaci zakazu opuszczania kraju połączonego z zatrzymaniem paszportów. Grozi im do 10 lat więzienia.Zabezpieczenie majątkoweW czwartek Prokuratura Regionalna w Rzeszowie poinformowała o zabezpieczeniu majątkowym na mieniu podejrzanego Świrskiego, co było realizacją wcześniejszego postanowienia. „Dokonano zajęcia wierzytelności z rachunku bankowego do kwoty 200 tys. zł (Bank na dzień sporządzenia komunikatu zabezpieczył kwotę w wysokości około 191 tys. zł). Ponadto na mieniu tego samego podejrzanego dokonano zabezpieczenia majątkowego poprzez ustanowienie hipoteki przymusowej na kwotę 1 mln zł na nieruchomości gruntowej zabudowanej stanowiącej współwłasność podejrzanego” – przekazał prok. Jaromir Rybczak, Prokurator Regionalny w Rzeszowie.„Jednocześnie wobec podejrzanego Macieja Ś. wydano postanowienie o zabezpieczeniu majątkowym w dniu 15 lipca 2026 roku, którym dokonano zajęcia dochodów z tytułu wynagrodzenia za pracę w KRRiT do wysokości 5 mln zł stanowiących wierzytelność Macieja Ś.” – wyjaśnił w komunikacie.Prokuratura ustanowiła również hipotekę przymusową na kwotę 2 mln zł na nieruchomości gruntowej zabudowanej stanowiącej współwłasność Cezarego J.Czytaj także: „Polska Fundacja Nietransparentna”. Kontrowersje większe niż billboardy