Konieczny kolejny konkurs w IPN. Senat odrzucił kandydaturę dr. Mateusza Szpytmy na prezesa Instytutu Pamięci Narodowej – Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu. Za wyborem Mateusza Szpytmy na prezesa IPN opowiedziało się – 38, przeciwko kandydatowi było 50, od głosu wstrzymał się 1 senator. Przed głosowaniem w Senacie odbyła się debata nad kandydaturą Mateusza Szpytmy, który wcześniej przedstawił senatorom swój program dotyczący IPN w przypadku wybrania go na prezesa Instytutu. Kandydat odpowiadał na pytania senatorów.Wybór Sejmu i zapowiedź premieraSejm wybrał Mateusza Szpytmę na to stanowisko 17 lipca. Za jego kandydaturą opowiedzieli się w Sejmie posłowie PiS, PSL-TD, Konfederacji i częściowo Polski 2050. Przeciw głosowali posłowie KO, Lewicy, Centrum, część Polski 2050 i Razem.Premier Donald Tusk zapowiedział, że KO nie zaakceptuje tej kandydatury w Senacie. Apel byłych pracowników IPNByli pracownicy IPN w kwietniu skierowali apel do przedstawicieli większości parlamentarnej. Jego autorzy zarzucili Szpytmie m.in. współodpowiedzialność za upolitycznienie instytucji. Apel podpisało ponad 240 osób, w tym historycy i przedstawiciele innych nauk humanistycznychCzytaj także: Polska zbrojeniówka bez kompleksów. Rosomak i Abrams mogą się „dogadać”Kim jest Mateusz Szpytma?Dr Mateusz Szpytma jest historykiem, z IPN związanym od początku istnienia tej instytucji. Stanowisko wiceprezesa objął 10 lat temu, gdy na czele instytutu stanął Jarosław Szarek. Wcześniej był ekspertem w Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Krakowie, asystentem i wicedyrektorem sekretariatu prezesa Janusza Kurtyki.W latach 2015-2016 kierował Muzeum Polaków Ratujących Żydów podczas II Wojny Światowej im. Rodziny Ulmów w Markowej. Sprawie ratowania Żydów przez Polaków podczas okupacji niemieckiej poświęcił kilka publikacji naukowych. Pisał też o historii polskiego ruchu ludowego po II wojnie światowej.Wcześniejszy konkurs na prezesa IPNStanowisko prezesa IPN jest nieobsadzone od sierpnia 2025 r. W pierwszym konkursie na prezesa IPN, przeprowadzonym po wyborze Karola Nawrockiego na urząd prezydenta RP, Kolegium Instytutu wskazało dr. hab. Karola Polejowskiego. Jego kandydatura nie uzyskała jednak w listopadzie 2025 r. poparcia większości sejmowej.Wybór prezesa IPNZgodnie z ustawą o IPN prezesa Instytutu Pamięci powołuje i odwołuje Sejm zwykłą większością głosów, za zgodą Senatu, na wniosek Kolegium IPN, które zgłasza kandydata spoza swojego grona. Kadencja prezesa trwa pięć lat, licząc od dnia złożenia ślubowania. Jeżeli Senat nie zaakceptuje decyzji Sejmu w sprawie powołania nowego prezesa Instytutu. Kolegium IPN będzie musiało przeprowadzić kolejny konkurs w tej sprawie. Czytaj także: Prezydenckie weta warte miliardy. Oszacowano, o ile mogły uszczuplić budżet