Miał 88 lat. Zmarł prof. Józef Koszkul – wybitny naukowiec, wieloletni pracownik Politechniki Częstochowskiej oraz współtwórca sukcesu marki Zenith. O śmierci emerytowanego pracownika naukowo-dydaktycznego poinformowała uczelnia, z którą był związany. Prof. Józef Koszkul przez wiele lat związany był z Politechniką Częstochowską, gdzie pełnił szereg ważnych funkcji akademickich i organizacyjnych. Był dyrektorem Instytutu Przetwórstwa Tworzyw Sztucznych i Zarządzania Produkcją, dziekanem Wydziału Inżynierii Mechanicznej i Informatyki (obecnie Wydział Inżynierii Mechanicznej), a także prorektorem ds. rozwoju i współpracy z zagranicą. Urodził się w 1938 roku w Barcicach koło Nowego Sącza. Był absolwentem Technikum Kolejowego w Nowym Sączu, a w 1962 roku ukończył studia na Wydziale Budowy Maszyn Politechniki Częstochowskiej. Tytuł profesora otrzymał w 2001 roku. Kim był twórca długopisów i piór Zenith?Swoją karierę zawodową rozpoczął w 1962 roku w Zakładach Budowy Maszyn i Aparatury w Krakowie, gdzie pracował jako konstruktor. Dwa lata później był związany z Częstochowskimi Zakładami Materiałów Biurowych (CzZMB), w których w latach 1964-1970 pełnił funkcję głównego technologa. To właśnie tam przyczynił się do opracowania serii piór i długopisów Zenith, które na stałe zapisały się w historii polskiego wzornictwa przemysłowego. Historia zakładu, w którym powstały te wyroby, sięga 1934 roku, kiedy w Częstochowie uruchomiono Fabrykę Wiecznych Piór „Omega”. Po II wojnie światowej zakład został znacjonalizowany. Początkowo produkowano w nim zeszyty i ołówki, a od 1954 roku także pióra, jednak ich jakość pozostawiała wiele do życzenia. W połowie lat 60. zdecydowano o zakupie specjalistycznych maszyn i technologii z Chin. Dzięki temu CzZMB rozpoczęły produkcję piór inspirowanych słynnym modelem Parker 51, zaprojektowanym w 1939 roku i wprowadzonym do sprzedaży dwa lata później. „Wysłano mnie do mennicy do Warszawy po złoto na stalówki. Pojechałem w starym płaszczu, żeby nie wzbudzać podejrzeń, ale bardzo się bałem. Przywiozłem kilogram złota, ale nie zdało egzaminu, bo stalówki okazały się zbyt miękkie. Do ich produkcji zastosowaliśmy więc stal nierdzewną” – pisał we wspomnieniach prof. Koszkul. Do przecinania stalówek z irydową kulką na końcu jego zespół zastosował własną metodę opatentowaną w 1967 r.„W telewizji obserwowaliśmy, czy piszą naszymi długopisami” Kolejnym osiągnięciem były długopisy Zenith, również wzorowane na rozwiązaniach firmy Parker i wykorzystujące kompatybilne wkłady. Pod koniec lat 60. zakład otrzymał zadanie opracowania krajowego odpowiednika zagranicznego produktu w ramach produkcji antyimportowej. Nowy długopis miał zostać zaprezentowany podczas zjazdu PZPR.„Za nowy długopis minister przyznał nam nagrodę. Pamiętam, jak obserwowaliśmy w telewizji, czy na zjeździe PZPR faktycznie piszą naszymi długopisami. I pisali” – wspominał profesor.Największą popularność zdobył model Zenith 7, którego charakterystycznym elementem była ośmioboczna górna część obudowy. Pierwsza wersja powstała w 1971 roku, a cztery lata później została opatentowana. W kolejnych latach prof. Koszkul pracował m.in. w Instytucie Przemysłu Drobnego i Rzemiosła oraz jako kierownik Zakładu Technologiczno-Konstrukcyjnego Przetwórstwa Tworzyw Sztucznych w Ośrodku Badawczo-Rozwojowym Artykułów Powszechnego Użytku. W 1976 roku rozpoczął pracę na Politechnice Częstochowskiej, gdzie doprowadził do powstania Katedry Przetwórstwa Tworzyw Sztucznych i Zarządzania Produkcją. Prof. Koszkul zdobył liczne wyróżnienia Był autorem i współautorem ponad 200 publikacji naukowych, 14 książek oraz 10 patentów. Angażował się również w działalność środowiska inżynierskiego – od 1972 roku kierował Zarządem Oddziału Stowarzyszenia Inżynierów i Techników Mechaników Polskich SIMP w Częstochowie.Należał do grona założycieli Polskiego Towarzystwa Materiałów Kompozytowych, a także był członkiem Komitetu Naukowego i Redakcyjnego czasopisma „Composites. Theory and Practice”.Za działalność naukową, dydaktyczną i społeczną otrzymał liczne wyróżnienia, w tym Złoty Krzyż Zasługi, Krzyż Oficerski Orderu Odrodzenia Polski oraz Medal Komisji Edukacji Narodowej. Czytaj także: „Inka” uhonorowana przez Senat. „Jej jedyną winą była miłość do Ojczyzny”