„A jest inny kierunek”. Europosłowie PiS-u raz po raz krytykują linie lotnicze LOT. Kiedyś Tobiasz Bocheński wyraził oburzenie serwowaniem niemieckiego masła, teraz europoseł Waldemar Buda krytykuje – posługując się przy tym manipulacją – promocyjne loty do Niemiec. Polacy latają do Niemiec i nie ma w tym nic dziwnego. Tygodniowo z Polski do Niemiec odlatuje ponad 400 samolotów. W RFN mieszka około 2 mln Polaków. Podróżują oni sami, odwiedzają ich rodziny. Należy wziąć również pod uwagę turystykę. CZYTAJ TAKŻE: Wódka na powitanie w samolotach LOT-u? Fałszywy wpis wywołał burzęPromocja LOT-u jest zatem ukłonem w kierunku tych wszystkich osób. Przewoźnik zaproponował podróżnym promocyjne loty do Berlina, Frankfurtu, Monachium, Hamburgu, Düsseldorfu czy Stuttgartu. Promocja obowiązywała przez tydzień. To nie podoba się jednak europosłowi Waldemarowi Budzie, który pyta na X czy „jest inny kierunek niż do Niemiec?”. Wpis Budy wyświetliło w ciągu dwóch godzin blisko 20 tysięcy użytkowników platformy. LOT pospieszył z odpowiedzią i wyjaśnieniem: „Panie Pośle, w ubiegłym tygodniu zapraszaliśmy naszych Pasażerów do Seulu, Paryża czy Nowego Jorku – zachęcamy do regularnego śledzenia tej lubianej promocji – każdy znajdzie w niej coś dla siebie”. Faktycznie – nie potrzeba wiele czasu i energii, by zobaczyć, że LOT regularnie oferuje różne promocje, dotyczące różnych kierunków.