Podróż sentymentalna. Papież Leon XIV już w listopadzie wyruszy w podróż do swojej drugiej ojczyzny – jak nazywa Peru. W planie papieskiej wizyty znalazły się również Urugwaj i Argentyna. Ojciec Święty odwiedzi również diecezję Chiclayo, której był biskupem. Leon XIV w ślad swoich poprzedników wybrał drogę bycia papieżem-pielgrzymem. W ciągu pierwszego roku swojego pontyfikatu odwiedził już kilka europejskich i afrykańskich państw, a także Bliski Wschód. Tym razem Ojciec Święty poleci w miejsca, w których jest szczególnie wyczekiwany. Choć Robert Prevost pochodzi ze Stanów Zjednoczonych, to znaczną część swojej posługi kapłańskiej spędził w Peru, gdzie również został mianowany biskupem. W planach papieskiej pielgrzymki znalazł się także Urugwaj oraz Argentyna – kraj, z którego pochodził poprzednik Leona XIV papież Franciszek, który nie zdołała w trakcie swojego pontyfikatu odwiedzić ojczyzny. CZYTAJ TAKŻE: Cyfrowa rewolucja w Watykanie. Papież wkracza do świata audiobookówKalendarium pielgrzymki Leona XIVPierwszym etapem podróży będzie Urugwaj. Od 6 do 8 listopada Leon XIV odwiedzi Montevideo, Paysandú i Floridę.Od 8 do 11 listopada Papież będzie przebywał w Argentynie. Zaplanowano wizyty w Buenos Aires, Córdobie i Luján.Najdłużej Leon XIV pozostanie w Peru. Od 11 do 17 listopada odwiedzi Limę, Chiclayo, Cuzco i Pucallpę.ZOBACZ TAKŻE: Papież pokoju i dialogu. Mija rok pontyfikatu Leona XIVKościół w Peru wprost nie może się doczekać pasterza Kościoła. „Przyjmiemy Papieża z ogromną nadzieją i radością”Kościół w Peru z wielką radością przyjął oficjalne ogłoszenie papieskiej wizyty. Zdaniem kard. Carlosa Castillo wydarzenie to jest odpowiedzią na głęboką nadzieję, która od dawna dojrzewała w sercach Peruwiańczyków. „Jako peruwiański kardynał i arcybiskup Limy, mogę z całą szczerością powiedzieć, że z ogromnym oczekiwaniem przygotowujemy się na przyjęcie Ojca Świętego” – przyznał. Przypomniał, że Peru jest krajem o silnej tradycji katolickiej, a Papież odbierany jest jako „prawdziwy przyjaciel ludzi, całego narodu”. Purpurat zwrócił szczególną uwagę na więź Leona XIV z mieszkańcami Chiclayo i podkreślił, że oficjalne ogłoszenie wizyty spełniło oczekiwania, które narastały w ostatnich miesiącach.„Nie tylko przyjęliśmy tę wiadomość z ogromną radością, ale także dała nam ona życiodajny impuls, który umacnia naszą wiarę i zachęca do jeszcze hojniejszego zaangażowania, aby godnie przyjąć Ojca Świętego oraz ożywić nasze życie chrześcijańskie” – przyznał.Kard. Castillo zaznaczył, że przyjazd Papieża następuje w trudnym momencie dla Peru, naznaczonym problemami społecznymi, takimi jak brak bezpieczeństwa, zabójstwa na zlecenie, wymuszenia oraz innymi zjawiskami dotykającymi szczególnie osoby ubogie i bezbronne. W tym kontekście uznał, że obecność Leona XIV może pomóc krajowi w refleksji oraz odnowieniu zaangażowania na rzecz życia, sprawiedliwości i solidarności.