Zgubiła ich... ciekawość. Funkcjonariusze Straży Granicznej z Węgorzewa ukarali mandatami dwoje obywateli Niemiec, którzy w rejonie granicy polsko-rosyjskiej zignorowali znak zakazu wjazdu i robili zdjęcia. Łącznie turyści zapłacili 1200 zł. Kamery Straży Granicznej zarejestrowały rowerzystów w strefie odpowiedzialności Placówki Straży Granicznej w Węgorzewie. Jak przekazano, kobieta i mężczyzna chcieli z bliska zobaczyć zewnętrzną granicę Unii Europejskiej, dlatego nie zastosowali się do znaku B-1. Za wykroczenie drogowe każde z nich zostało ukarane mandatem w wysokości 500 zł.Dodatkowa kara za zdjęcia63-letni mężczyzna robił również fotografie strony rosyjskiej. Za naruszenie przepisów obowiązujących w strefie nadgranicznej otrzymał dodatkowy mandat w wysokości 200 zł. Straż Graniczna przypomina, że za wejście na pas drogi granicznej, niestosowanie się do znaku B-1 oraz fotografowanie strony sąsiedniej grożą mandaty sięgające nawet 500 zł za każde z wykroczeń.Czytaj również: Katastrofa samolotu w turystycznym raju. Polak jedyną ofiarą