„Obrona powietrzna odpiera atak”. Siły rosyjskie zaatakowały Kijów pociskami balistycznymi, powodując liczne pożary. W płomieniach stanął m.in. 20-piętrowy wieżowiec mieszkalny. O zdarzeniu poinformował mer stolicy Ukrainy Witalij Kliczko. Na skutek zmasowanego rosyjskiego ataku rakietowego, zginęła 1 osoba, a 12 zostało rannych. Władze Kijowa podają, że atak poważnie uszkodził wiele budynków w kilku dzielnicach. Rosja dokonała ataku rakietowego na Kijów. W mieście wyją syreny, a władze zaapelowały o udanie się do schronów. Na skutek zmasowanego rosyjskiego ataku rakietowego, zginęła 1 osoba, a 12 zostało rannych.Rosyjskie rakiety zaatakowały Kijów„W dzielnicy Obolonskyi wybuchł pożar w 20-piętrowym budynku mieszkalnym, najprawdopodobniej w rezultacie uderzenia rakiety” – poinformował mer Kijowa Witalij Kliczko.Dodał, że szczątki rakiety spadły w bezpośrednim sąsiedztwie wieżowca. Są też doniesienia o pożarze innego budynku mieszkalnego. Kolejny duży pożar wybuchł na przedmieściach ukraińskiej stolicy, liczącej 3 mln mieszkańców.„Obrona powietrzna miasta odpiera atak” – zapewnił Kliczko.Administracja wojskowa Kijowa przekazała na Telegramie, że w dwóch dzielnicach zapaliły się magazyny.Mer Kijowa poinformował na Telegramie, że zniszczony został magazyn, znajdujący się w pobliżu centrum miasta, a ekipy ratowników wyciągnęły z ruin dwie osoby.„Pod gruzami mogą znajdować się jeszcze inne osoby. Trwa akcja poszukiwawczo ratunkowa” – napisał Kliczko. Dodał, że wśród rannych jest kierowca ambulansu. Atak wzniecił pożary innych magazynów, ale początkowe doniesienia o pożarze 20-piętrowego wieżowca mieszkalnego nie zostały potwierdzone. Czytaj również: Rosyjski samolot znów przechwycony nad Bałtykiem. Poderwano myśliwce