Wkrótce będą potrzebować domu. Nieznany sprawca próbował obciąć uszy trzem szczeniakom, a następnie je porzucił. Psy trafiły do Centrum Weterynaryjnego w Mławie. Wkrótce będą potrzebować domu. Centrum weterynaryjne, do którego trafiły zwierzęta poinformowało, że u jednego szczeniaka uszy zostały obcięte zupełnie, u dwóch pozostałych wisiały na skrawku skóry. Jak czytamy we wpisie, prawdopodobnie zostały „oprawione” na „żywca” nożem. Okaleczone i porzucone„My już różne rzeczy widzieliśmy, ale to jest absolutnie niepojęte” – napisali w mediach społecznościowych przedstawiciele lecznicy.Portal tvp.info skontaktował się z Centrum Weterynaryjnym Centaur w Mławie, gdzie trafiły psy.Lekarz weterynarii i specjalista chirurgii oraz radiologii Karol Chmieliński poinformował nas, że szczenięta zostały porzucone i odnalezione w Ciechanowie. Kobieta, która je znalazła, chciała zgłosić sprawę na policję, ale nie przyjęto jej zgłoszenia. CZYTAJ TAKŻE: Kilkadziesiąt zwierząt w mieszkaniu. „Cały blok pokryty odorem”– Wszystko wskazuje na to, że psy zostały celowo okaleczone – powiedział lek. Karol Chmieliński. Po znalezieniu szczenięta trafiły do schroniska, a następnie do Centrum Weterynaryjnego w Mławie, gdzie udzielono im pomocy. – Długo pracuję w tym zawodzie, ale to, co zrobiono tym zwierzętom, przechodzi ludzkie pojęcie. Dlaczego ktoś był w stanie w ogóle coś takiego zrobić? – powiedział lek. Chmieliński. Wyraził również zaniepokojenie narastającą agresją wobec zwierząt – jak mówił nasz rozmówca, do kliniki przyjmowane są psy i koty, do których ludzie strzelają ze śrutu. Pytany o stan zdrowia psów przekazał, że jest on dobry. – Na szczęście wyliżą się z tego, ale będą poszukiwać domu – powiedział. Prezeska Fundacji na rzecz ochrony praw zwierząt Mondo Cane Katarzyna Śliwa-Łobacz poinformowała portal tvp.info, że fundacja złoży zawiadomienie w tej sprawie.