Polityczna przerwa od Brukseli. Bruksela na chwilę pustoszeje, a europosłowie zamieniają sale obrad na plaże, górskie szlaki i egzotyczne kurorty. Dokąd wyjeżdżają polscy europosłowie i jakie miejsca polecają na letni wypoczynek? Jedni stawiają na Bałtyk i Bieszczady, inni uciekają na Kretę, do Chorwacji czy nawet Urugwaju. Wakacyjne wybory polskich europosłów pokazują, że nie tylko polityka potrafi ich podzielić. Jedni zachwalają uroki polskiego wybrzeża i gór, inni nie wyobrażają sobie lata bez południowego słońca czy podróży na drugi koniec świata.Polska przede wszystkimWśród polskich europosłów nie brakuje zwolenników wypoczynku w kraju. Do odkrywania uroków Polski zachęca Kamila Gasiuk-Pihowicz (KO, EPL). Jej ulubione miejsca znajdują się na Mazowszu, są nimi Kampinoski Park Narodowy oraz okolice Zalewu Zegrzyńskiego. Podkreśla, że wyjątkowy wypoczynek można znaleźć zaledwie kilkadziesiąt minut od Warszawy.Z kolei Daniel Obajtek (PiS, EKR) podkreśla, że wybór polskich kierunków wynika u niego nie tylko z sentymentu, ale również z przekonań. – Jestem patriotą i dotyczy to nie tylko spraw gospodarczych czy społecznych, ale również codziennych wyborów. Dlatego najlepiej odpoczywa mi się właśnie w Polsce. Szczególne miejsce zajmuje w moim sercu polskie wybrzeże, które ma swój niepowtarzalny klimat – mówi. Jak zaznacza, urlop nad Bałtykiem to także sposób na wspieranie rodzimej turystyki i lokalnych przedsiębiorców.Czytaj także: Jak pracować zdalnie, to tylko tu. Eldorado dla cyfrowych nomadówGóry i jeziora zamiast zagranicznych kurortówMiłośników aktywnego wypoczynku nie brakuje wśród innych eurodeputowanych. Anna Bryłka (Konfederacja, Patrioci dla Europy) od lat wybiera Bieszczady i Mazury.Bieszczady szczególnie ceni także Elżbieta Łukacijewska (KO, EPL), pokazując, że górskie szlaki potrafią łączyć polityków reprezentujących różne ugrupowania.Arkadiusz Mularczyk (PiS, EKR) planuje wakacje w Małopolsce i województwie świętokrzyskim. W jego planach są m.in. Ojcowski Park Narodowy, Przełom Dunajca oraz Beskid Sądecki, gdzie zamierza połączyć piesze wędrówki ze zwiedzaniem zabytków.Wierna rodzinnemu Podhalu pozostaje Jagna Marczułajtis-Walczak (KO, EPL). Była snowboardzistka zachęca do wypoczynku w polskich górach. Jak podkreśla, Tatry oferują doskonałe warunki zarówno do pieszych wycieczek, jak i jazdy na rowerze czy uprawiania sportów zimowych.Z kolei Jacek Protas (KO, EPL) niezmiennie stawia na Warmię i Mazury.Czytaj także: Psy niemal zagryzły 9-latka. „Właściciel się chwalił, że tak je wyszkolił”Egzotyka i południowe słońceNie wszyscy jednak ograniczają się do krajowych kierunków. Robert Biedroń (Nowa Lewica, S&D), który w Parlamencie Europejskim zajmuje się relacjami z państwami Ameryki Łacińskiej, szczególnie upodobał sobie Urugwaj. – To piękny, zadbany i nowoczesny kraj, uznawany za jedno z najbardziej otwartych i liberalnych państw Ameryki Południowej. Dodatkowym atutem jest łagodny klimat oraz piękne wybrzeże Atlantyku – podkreśla.Michał Kobosko (Unia Centrum, Odnowić Europę) przyznaje natomiast, że nie lubi wracać wciąż do tych samych miejsc. – Życie jest zbyt krótkie, a świat zbyt ciekawy i zróżnicowany, by wracać ciągle do tej samej lokalizacji – mówi. Najczęściej wybiera jednak południe Europy – południową Kretę, chorwackie wyspy Brač, Hvar i Ugljan oraz hiszpańską Andaluzję.Spokój zamiast tłumówHanna Gronkiewicz-Waltz (KO, EPL) przekonuje, że po miesiącach podróży największą wartością jest możliwość odpoczynku we własnym domu lub na Mazurach. – Najważniejsze, żeby ten wakacyjny czas dał nam możliwość prawdziwego odpoczynku – zaznacza.Bogdan Zdrojewski (KO, EPL) radzi natomiast unikać zatłoczonych europejskich metropolii i miejsc, w których latem panują ekstremalne upały. Zdecydowanie bardziej poleca fiordy Norwegii, Islandię, Maderę, a także atrakcje Dolnego Śląska.Czytaj także: Eskalacja napięcia w cieśninie Ormuz. Statek trafiony pociskiemKino zamiast plażyNajbardziej oryginalny sposób na regenerację ma Joanna Scheuring-Wielgus (Nowa Lewica, S&D). Dla europosłanki najważniejsze nie jest miejsce, lecz to, z kim spędza się czas. Jest też zwolenniczką regularnego odpoczynku przez cały rok. Jednym z jej ulubionych sposobów na relaks jest wizyta w kinie. – Lubię ten moment, kiedy gaśnie światło i na kilka godzin przenoszę się do zupełnie innego świata lub rzeczywistości – mówi. Turystom poleca natomiast swoje rodzinne strony – Toruń i jego okolice.Choć wakacyjne plany polskich europosłów są bardzo różne, łączy je jeden cel. Niezależnie od tego, czy wybierają polskie góry, Bałtyk, fiordy Norwegii, greckie wyspy czy wybrzeże Urugwaju, letnia przerwa ma pozwolić im nabrać sił przed powrotem do intensywnej pracy w Parlamencie Europejskim.Czytaj także: Tragiczne skutki osuwiska. Trwa akcja wydobycia ludzi spod ziemi