Drony uderzają w interesy Kremla. Rosja notuje największy spadek ropy naftowej od 24 lat – podaje agencja Bloomberg, powołująca się na dane EA Analytics. To skutek wielotygodniowej kampanii ukraińskich ataków powietrznych na rosyjskie rafinerie w głębi kraju. Od czerwca Rosja zmaga się z niedoborami paliw, wywołanymi falą ukraińskich ataków dronowych na rafinerie i infrastrukturę naftową. Zakłócenia doprowadziły do ograniczenia produkcji, problemów z zaopatrzeniem stacji paliw oraz wprowadzenia ograniczeń w sprzedaży benzyny w wielu regionach kraju.Rosja: Produkcja ropy najniższa od latWedług danych przytoczonych przez agencję Bloomberga, dzienna produkcja ropy naftowej w Rosji wyniosła 3,6 miliona baryłek. Dla porównania średnia z pierwszych trzech lat wojny w Ukrainie w analogicznym okresie wyniosła 5,3-5,6 mln baryłek.Jednym z namacalnych skutków – dla rosyjskiego społeczeństwa – są ograniczenia na stacjach benzynowych. Wicepremier Rosji Aleksandr Nowak przyznał, że w niektórych regionach Rosji wciąż brakuje paliwa. O problemach z zaopatrzeniem w benzynę mówił wcześniej również rosyjski przywódca Władimir Putin.Zobacz także: Rozdają paliwo za darmo. Alternatywna rzeczywistość na KrymieUkraińcy idą na rekordSkala i skuteczność ukraińskich ataków na rosyjskie rafinerie jest bezprecedensowa: w zeszłym miesiącu zaatakowano 18 zakładów. Ukraińskie drony uderzyły także na największa w kraju rafinerię w Omsku. Celem ukraińskich ataków są także tankowce z tzw. floty cieni używane do omijania przez Kreml zachodnich sankcji. Jak podaje agencja Bloomberg, tylko w lipcu zniszczono osiem rosyjskich tankowców.„Lipiec może być rekordowym miesiącem pod względem liczby ataków na instalacje naftowe powiązane z Rosją” – podaje Bloomberg.Uderzenia ukraińskich dronów ma bezpośredni wpływ zarówno na zdolności Rosji do prowadzenia dalszych działań wojennych, jak i na poparcie przez Rosjan dla polityki Kremla. Według wielu sygnałów płynących z Kijowa taktyka ataków na rosyjską infrastrukturę energetyczną będzie kontynuowana. Zobacz też: Rosja reaguje na braki paliwa. Wprowadzono dwa rozwiązania