Crossami i hulajnogą pędzą po torowisku. Młody chłopak jedzie na jednym kole motocykla crossowego po torowisku tuż obok najeżdżającego z naprzeciwka tramwaju. A wszystko w samym centrum stolicy – na ul. Marszałkowskiej, monitorowanej całodobowo przez służby. Szybko znalazł naśladowców. NA TikToku na profilu @warsawterror (warszawski terror) pojawiły się w ciągu minionej doby dwa nagrania, którymi z pewnością winna zainteresować się stołeczna policja. A zwłaszcza drogówka. Na jednym z nich widać młodego mężczyznę robiącego „wheelie” (jadącego na jednym kole) na surronie, czyli elektrycznym motocyklu crossowym. Rzecz dzieje się w samym centrum Warszawy. Ów „śmiałek” pędzi po torowisku, a z nagrania wynika, że na sąsiednim torze, bardzo blisko młodzieńca, nadjeżdża tramwaj. Wystarczy drobny błąd, aby doszło do tragedii. Na szczęście, ten pokaz braku wyobraźni, kończy się szczęśliwie. A wszystko to na ul. Marszałkowskiej obok Muzeum sztuki Nowoczesnej w Warszawie. Filmik ten obejrzało ponad 30 tys. osób. Bardzo szybko miłośnik jazdy po torowisku znalazł naśladowców. Już w poniedziałek 3 sierpnia pojawiło się kolejne nagranie z innym młodym kierowcą robiącym „wheelie” w tym samym miejscu. Ten jednak jechał po jezdni. Na uwagę „zasługuje” na tym nagraniu bohater drugiego planu – osoba jadąca hulajnogą elektryczną po torowisku. I to z wyraźnie dużą prędkością. To oznacza pojawienie się nowego trendu. Grają policji na nosie Zespół prasowy Komendy Stołecznej Policji był zaskoczony, gdy zapytaliśmy o te nagrania i poprosił o ich przesłanie, aby je przeanalizować. O ile służby prasowe mogą nie wiedzieć o groźnym procederze to już jest pewne, że muszą o tym wiedzieć inne komórki KSP lub służby miejskie, które winny z policją współpracować. Po pierwsze ścisłe centrum miasta jest bardzo dobrze zabezpieczone siecią monitoringu. A trudno przeoczyć motocyklistę czy hulajnogistę pędzących po torowisku. Abstrahując już od tego, że na nagraniu pokazującego motocyklistę na torowisku, w pewnym momencie mija on Muzeum Sztuki Współczesnej, za którym stoją dwa radiowozy policji. Najprawdopodobniej puste, bo funkcjonariusze zareagowaliby na takie łamanie przepisów. Po drugie, na profilu @warsawterror jest też nagranie sprzed pięciu dni, gdy „śmiałek” robiący „wheelie” przejeżdża w ten sposób obok radiowozu policji, który rusza za nim w pościg. Niestety nie znamy finału tej akcji. Czytaj także: Tragedia w Łódzkiem. Chłopiec na hulajnodze zginął pod kombajnem