We wtorek decyzja rządu. Rada Ministrów we wtorek rozpatrzy projekt nowelizacji Prawa farmaceutycznego, który uchyla obowiązujący od 2012 roku całkowity zakaz reklamy aptek i punktów aptecznych. Zmiana ma dostosować polskie przepisy do prawa Unii Europejskiej po tym, jak Trybunał Sprawiedliwości UE uznał dotychczasowe regulacje za niezgodne z unijną zasadą swobody przedsiębiorczości i świadczenia usług. Projekt przygotowany przez Ministerstwo Zdrowia zakłada zniesienie obecnego zakazu reklamy aptek oraz wprowadzenie szczegółowych zasad prowadzenia takich działań promocyjnych.Jak wskazano w uzasadnieniu, celem nowelizacji jest usunięcie naruszenia prawa unijnego. Całkowity zakaz reklamy obowiązuje od 2012 roku. Już rok później przeciwko Polsce złożono skargę do Komisji Europejskiej, która uznała ją za zasadną. W 2024 roku Komisja skierowała sprawę do Trybunału Sprawiedliwości UE, a w czerwcu 2025 roku TSUE orzekł, że polskie przepisy naruszają unijne zasady dotyczące swobody prowadzenia działalności gospodarczej i świadczenia usług.Reklama będzie możliwa, ale pod ścisłymi zasadamiProjekt nie oznacza pełnej dowolności w promowaniu aptek. Nowe przepisy definiują reklamę jako działania mające zachęcić do skorzystania z oferty apteki lub punktu aptecznego w celu zwiększenia sprzedaży produktów, usług lub świadczeń.Ministerstwo Zdrowia podkreśla, że reklama nie będzie mogła nakłaniać pacjentów do nieracjonalnych zakupów leków ani korzystania z usług, które nie wynikają z rzeczywistych potrzeb zdrowotnych. Promowanie usług farmaceutów będzie musiało odbywać się z poszanowaniem zasad wykonywania zawodu oraz etyki zawodowej.Projekt przewiduje również zakaz oferowania klientom korzyści w zamian za zakupy lub skorzystanie z usług apteki. Niedozwolona będzie reklama porównawcza oraz przekazy kierowane do dzieci.Czytaj także: Prezydent Karol Nawrocki ułaskawił trzy osobyZakazy dotyczą także celebrytów i lekarzyNowe przepisy zabronią wykorzystywania w reklamach wizerunku lub głosu osób publicznie rozpoznawalnych, a także osób posiadających wykształcenie medyczne lub sprawiających takie wrażenie. Ograniczenie obejmie zarówno prawdziwe osoby, jak i postacie wygenerowane cyfrowo.Wyjątek przewidziano dla farmaceutów. Jak wskazano w uzasadnieniu projektu, nie zostali oni zaliczeni do kategorii osób z wykształceniem medycznym objętych tym zakazem.Reklamy nie będą mogły sugerować, że rezygnacja z oferty apteki doprowadzi do pogorszenia zdrowia, ani wprowadzać odbiorców w błąd.Wyższe kary za łamanie przepisówProjekt zakłada jednocześnie zaostrzenie sankcji za naruszenie nowych zasad. Maksymalna kara administracyjna wzrośnie z 50 tys. do 100 tys. zł.Z danych przedstawionych w ocenie skutków regulacji wynika, że od wprowadzenia zakazu reklamy w 2012 roku organy nadzoru nałożyły 1464 kary o łącznej wartości blisko 11,2 mln zł. Średnia wysokość sankcji wyniosła około 7,6 tys. zł.Zmiany obejmą około 12,5 tys. aptek działających w Polsce. Obecnie placówki mogą jedynie informować o swojej lokalizacji oraz godzinach otwarcia. Zgodnie z projektem nowe przepisy mają wejść w życie po upływie 14 dni od ich ogłoszenia.Czytaj także: Wojsko ratuje elektrownię atomową. Przeprowadzono detonacje na Dunaju