Akcja rumuńskiego MON. Rumuńskie wojsko usiłowało w poniedziałek doprowadzić do wzrostu dopływu wody do elektrowni atomowej za pomocą wysadzania podwodnych skał, hamujących przepływ wody. Z powodu niskiego stanu wody w Dunaju w ubiegłym tygodniu zamknięto dwa reaktory elektrowni w Cernavodzie.„Ministerstwo Obrony Narodowej angażuje w akcję 102 żołnierzy i 16 środków technicznych, udostępniając wyspecjalizowany personel, wiedzę techniczną oraz unikalne zdolności niezbędne do wykonania prac” – czytamy w komunikacie rumuńskiego MON.W poniedziałkowych eksplozjach wykorzystano 180 kg materiałów wybuchowych. P.o. szefa resortu obrony Radu Miruta uznał, że operacja była sukcesem. Minister zaznaczył, że wobec panujących ekstremalnych upałów mimo działań armii należy się liczyć z koniecznością wstrzymania prac całej elektrowni. Zobacz również: Na południu Francji szaleje pożar. Konieczna ewakuacja tysięcy mieszkańcówKryzys energetyczny w RumuniiPremier Rumunii Ilie Bolojan podkreślił, że producenci samochodów Dacia i Ford czasowo zawiesili pracę swoich fabryk. Dobrowolne ograniczenie poboru energii elektrycznej spowodowało spadek zapotrzebowania na moc o 200 MW. Szef rządu wezwał do oszczędnego korzystania z energii elektrycznej.Elektrownia jądrowa w Cernavodzie jest położona nad Dunajem we wschodniej Rumunii. Składa się z dwóch reaktorów o mocy po 706 MW, które wytwarzają około 20 proc. energii elektrycznej zużywanej w kraju.Przedłużająca się przerwa w działaniu elektrowni oznaczałaby większą zależność Rumunii od importu prądu i większe ceny energii, szczególnie podczas fali upałów, gdy rośnie zapotrzebowanie na klimatyzację.Zobacz także: Wysuszone parki i 32 stopnie. Londyn obawia się pożarówDramatycznie niski poziom DunajuPoziom wody w Dunaju jest alarmująco niski zarówno w Rumunii, jak i w krajach sąsiednich. Dane z Krajowego Zarządu Wód Rumuńskich pokazują, że przepływ na wejściu do kraju w niedzielę osiągnął 1600 metrów sześciennych na sekundę. Według danych narodowego Instytutu Hydrologii przepływ Dunaju w rejonie Bazias, spadnie w najbliższych dniach do 1400 m3/s, co odpowiada historycznemu minimum odnotowanemu w 1985 roku. Wieloletni średnia wynosiła 3,9 tys. m3/s.Wcześniej spadek poziomu wody na Dunaju spowodował zamknięcie działającej od 40 lat węgierskiej elektrowni jądrowej w Paks.Zobacz też: Nie może pracować, bo brakuje wody. Pierwsza taka sytuacja od 44 lat