Pociągiem jechało około 500 osób. Kolizja pociągu w Czarlinie (woj. pomorskie) na przejeździe kolejowym. Ciągnik z naczepą rolniczą wjechał na przejazd po zamknięciu rogatek. Kierowca był pod wpływem alkoholu. O szczegóły wypadku zapytaliśmy kpt. Konrada Majewskiego z komendy Straży Pożarnej w Tczewie. Według przekazanych informacji strażacy otrzymali zgłoszenie o godzinie 12:36.– W miejscowości Czarlin doszło do kolizji pociągu osobowego relacji Bielsko-Biała - Gdynia Główna z ciągnikiem, który miał dołączoną naczepę rolniczą. Według wstępnych informacji nie było osób poszkodowanych. Po dojechaniu na miejsce strażacy opatrzyli maszynistę, który był najbliżej tego wypadku, jednak nie wymagał hospitalizacji – poinformował kpt. Majewski w rozmowie z portalem TVP.Info.Strażak przekazał, że w chwili wypadku na pokładzie pociągu było około 500 osób.– Uderzenie było mocne, ale nie spowodowało żadnego zagrożenia ze stabilnością pociągu, nie było zagrożenia wykolejeniem się. Na miejsce przybyły trzy zastępy straży pożarnej. Wspólnie z PKP poczynione zostały prace, by jak najszybciej przywrócić ruch kolejowy. Podstawiono także pociąg zastępczy. Akcja jest zakończona – stwierdził kpt. Majewski.Zobacz także: Katastrofa na torach. Pociąg wykoleił się po zderzeniu z ciężarówkąCiągnikiem pod wpływemNa miejscu wypadku przejechali także funkcjonariusze policji. Jak podaje policja w Tczewie,„Kierującym ciągnikiem rolniczym okazał się być 67-letni mieszkaniec powiatu tczewskiego, posiadający wymagane uprawnienia do kierowania pojazdami” – czytamy w komunikacie policji.Według wstępnych ustaleń kierowca ciągnika wjechał na przejazd kolejowy po opuszczeniu rogatek.„Badanie stanu trzeźwości wykazało, że znajdował się w stanie nietrzeźwości - 0,27 mg/l alkoholu (ponad pół promila – przyp. red.) w wydychanym powietrzu” – napisała policja.Zobacz też: Nietypowy wypadek w Holandii. Polski TIR wjechał pod pociąg w porcie