To lider kartelu Los Reyes. Meksykańska armia zatrzymała Alfonso Fernándeza Magallóna ps. „Poncho”. To przywódca kartelu Los Reyes, grupy działającej w ramach większej organizacji Carteles Unidos. Lider Los Reyes był poszukiwany przez amerykański wymiar sprawiedliwości. Za jego głowę wyznaczono nagrodę 5 milionów dolarów. Został oskarżony o posiadanie broni i organizację przemytu narkotyków, m.in. kokainy, metamfetaminy i fentanylu.Alfonso Fernández Magallón został aresztowany w sobotę przez meksykańskie wojsko.Zobacz także: Dożywocie dla „El Mayo”. Upadł współtwórca kartelu SinaloaKartel blokuje drogiJak podaje portal El Nacional, w odpowiedzi na aresztowanie członkowie kartelu zablokowali drogi i zaczęli podpalać samochody w Los Reyes i Peribán. Kartel Los Reyes działa przede wszystkim w stanie Michoacán. Orgnizacja działają pod egidą Carteles Unidos, które zrzesza organizacje przestępcze z tego regionu, by przeciwdziałać ekspansji karteli z innych części kraju.Aresztowanie zostało skomentowane przez ambasadora USA w Meksyku, Ronalda Johnsona. Dyplomata z zadowoleniem przyjął pojmanie gangstera i stwierdził, że wysyła ono sygnał, iż „przestępcy nie mają gdzie się ukryć”.Zobacz też: Tajna wojna CIA z kartelami? Amerykanie „czyszczą” Meksyk