Grecja w ogniu. Doszło do zderzenia dwóch śmigłowców gaśniczych – podała grecka straż pożarna. Maszyny od piątku walczą z pożarami lasów na przedmieściach Aten. Do wypadku doszło w rejonie Psathy, kilkadziesiąt kilometrów na zachód od Aten. Pożar dotarł w tamtym kierunku od strony miejscowości Agios Wasileios.Zderzyły się śmigłowce Bell należące do greckiej straży pożarnej – każdy z dwuosobową załogą. Oba wystartowały z lotniska wojskowego w Eleusis niedaleko stolicy Grecji.„Podczas akcji gaśniczej w rejonie Psathy zderzyły się dwa śmigłowce biorące udział w akcji. Natychmiast zmobilizowano siły do akcji poszukiwawczo-ratowniczej dla załóg” – przekazała straż pożarna.Załogi helikopterów odnalezionePotwierdzono, że w katastrofie zginęła załoga jednej z maszyn. Załogę drugiego śmigłowca uratowano.Agencja Associated Press podała, powołując się na straż pożarną, że dwie ofiary śmiertelne kolizji to obywatele: Grecji i Danii, a uratowani z wypadku to obywatele: Grecji i Wielkiej Brytanii. Zagraniczne załogi często biorą udział w walce z pożarami lasów, które wybuchają w Grecji w sezonie letnim. Do tej pory pożary na północny zachód od greckiej stolicy zniszczyły ponad 100 domów. W nocy z soboty na niedzielę przeprowadzono ewakuację kilku miejscowości na popularnej wśród turystów wyspie Kefalonia.W ubiegłym tygodniu podczas walki z pożarami na Krecie zginęło trzech strażaków.Grecja walczy z pożaramiW tym roku Grecja była dotychczas oszczędzana przez fale upałów, które w minionych latach przynosiły niszczycielskie pożary. Jak zwróciła uwagę agencja dpa, z dawnych katastrof wyciągnięto wnioski. Służby dysponują obecnie 85 samolotami i 18 tys. strażaków zawodowych oraz sezonowych. Wczesne wykrywanie ognia wspiera ponad setka dronów i cztery satelity. Mimo to wiele regionów kraju ponownie mierzy się z żywiołem.Premier Grecji Kyriakos Micotakis ostrzegł w niedzielę, że kraj stoi w obliczu „niezwykle trudnych dni z ekstremalnymi warunkami pogodowym” oraz wiatrami o sile huraganu.Czytaj także: Pożary na przedmieściach Aten. Silny wiatr podsyca ogień