Brakuje chętnych do umierania. Rosyjscy najeźdźcy stracili w lipcu w Ukrainie 42 860 żołnierzy – poinformował Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy. To najwyższa liczba strat w wojnie w tym roku. W miniony piątek (31 lipca) prezydent Wołodymyr Zełenski w rozmowie amerykańską stacją Fox News powiedział, że straty Kremla w wyniku inwazji na Ukrainę wynoszą już około 1,6 mln ludzi, z czego około 700 tys. zginęło. Niezależny dziennik „The Moscow Times” zwraca uwagę, że pomimo rekordowych strat, tempo rosyjskiej ofensywy pozostaje niezwykle powolne. Według szacunków amerykańskiego Instytutu Badań nad Wojną (ISW), w lipcu najeźdźcy byli w stanie przesunąć się zaledwie o 37,85 km kwadratowych w głąb terytorium Ukrainy, co odpowiada średnio 1,22 km kwadratowych dziennie. Dla porównania, w lipcu 2025 roku armia rosyjska zdobyła 455,74 km kwadratowych. Według ISW stosunek strat do zysków staje się coraz bardziej niekorzystny dla Moskwy. Potwierdzają to dane Sztabu Generalnego SZU wskazujące, że w lipcu rosyjskie wojska traciły średnio 353 żołnierzy na każdy kilometr kwadratowy terytorium, szturmowany lub spenetrowany. Jeszcze bardziej dramatyczne są straty na każdy kilometr kwadratowy całkowicie zdobyty – aż 1132 ofiar. Rosja się wykrwawia z każdym kilometrem terenu ISW podkreśla, że nic na razie nie wskazuje, że w najbliższym czasie najeźdźcy będą w stanie znacząco przyspieszyć natarcie lub odzyskać zdolność do prowadzenia manewrów na dużą skalę. „The Moscow Times” zwraca uwagę, że do podobnych konkluzji doszło amerykańskie Centrum Studiów Strategicznych i Międzynarodowych (CSIS). W raporcie opublikowanym 1 lipca analitycy oszacowali skumulowane straty armii rosyjskiej od początku pełnoskalowej inwazji na Ukrainę do czerwca 2026 roku na około 1,4 miliona. Według CSIS, w pierwszej połowie 2026 roku Rosja traciła miesięcznie od 30 000 do 34 000 żołnierzy, co znacznie przewyższało tempo pozyskiwania nowych rekrutów. Czytaj także: Astronomiczne straty Rosjan. Zełenski ujawnił, ilu poległo Ukraińców