Prezydent o ofiarach niemieckiego nazizmu. „Ani współcześnie, ani w przyszłości w żadnej cywilizowanej społeczności nie może być miejsca na hasła (…) szerzące nienawiść na tle etnicznym lub rasowym” – napisał prezydent Karol Nawrocki w liście do uczestników niedzielnych obchodów 82. rocznicy likwidacji tzw. obozu cygańskiego w Birkenau. W nocy z 2 na 3 sierpnia 1944 roku SS zgładziło wszystkich żyjących jeszcze w obozie Sinti i Romów: 4,3 tys. osób, w tym dzieci. W Polsce jest to Dzień Pamięci o Zagładzie Romów i Sinti.Parlament Europejski uznał tę datę za Dzień Pamięci o Holocauście Europejskich Romów i Sinti.„Pochylam głowę w hołdzie dla Romów i Sinti, którzy cierpieli i ginęli w tym okrutnym miejscu. Czynię to w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej i wszystkich moich rodaków. Jednocząc się z państwem w modlitwie za pomordowanych, pragnę raz jeszcze z całą mocą potępić zło, jakim są wszelkie odmiany nazizmu i szowinizmu. Ani współcześnie, ani w przyszłości w żadnej cywilizowanej społeczności nie może być miejsca na hasła, publikacje, wypowiedzi artystyczne ani tym bardziej organizacje szerzące nienawiść na tle etnicznym lub rasowym. Niech pamięć o Porajmos (Zagładzie Romów – red.) pozostanie przestrogą dla przyszłych pokoleń” – napisał w liście prezydent Karol Nawrocki.Ostrzeżenie przed ekstremizmemSinto Dieter Flack, którego niemal cała rodzina poniosła śmierć w Auschwitz, mówił, że przeżył Zagładę dlatego, iż jego matce udało się uciec z dziećmi do Szwajcarii. Stamtąd zostali zawróceni do Bawarii, ale doczekali wolności.– Jako ocalały czuję głęboką potrzebę ostrzec przed narastającym prawicowym ekstremizmem, antycyganizmem i antysemityzmem oraz postępującą brutalizacją życia społecznego. Już dziś w samych Niemczech nienawiść i mowa nienawiści wobec naszej mniejszości stale się nasilają. Budzi to we mnie lęk, nie tyle o własne życie, ile o życie moich dzieci i wnuków, a przede wszystkim o przyszłość demokracji w Niemczech i Europie – mówił.CZYTAJ TAKŻE: Jedno Powstanie, cztery pamięci. Jak uczą o Warszawie 1944 roku?Flack zaapelował zarazem, by historia Sinti i Romów została na trwałe wpisana do programów nauczania we wszystkich szkołach Europy. Wsparli go liderzy społeczności z Polski i Niemiec. Ogółem w Auschwitz zginęło 21 tys. Romów. Pod względem liczby ofiar stanowią oni trzecią grupę, po Żydach i Polakach. W wyniku prześladowań i terroru w czasach istnienia III Rzeszy śmierć poniosło 500 tys. Sinti i Romów.