Mikołaj W. został zatrzymany na granicy z Niemcami. Policjanci zatrzymali Mikołaja W., podejrzanego o śmiertelne potrącenie 31-latka w centrum Suwałk. Poszukiwany listem gończym kierowca próbował wyjechać z Polski. Wpadł na przejściu granicznym w Kołbaskowie. Jak poinformowała podlaska policja, około godz. 3:00 nad ranem na przejściu granicznym w Kołbaskowie (woj. zachodniopomorskie) zatrzymano 30-letniego Mikołaja W. Mężczyzna był ścigany listem gończym w związku ze śmiertelnym wypadkiem, do którego doszło przed tygodniem w centrum Suwałk. Mikołaj W. zostanie teraz przewieziony na Podlasie, gdzie w ciągu kilku dni trafi przed oblicze prokuratora i usłyszy zarzuty „nieumyślnego spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym” oraz „ucieczki z miejsca zdarzenia”. Grozi za to od 5 do nawet 20 lat więzienia. Uderzył pieszego z dużą prędkością. Nie zatrzymał się nawet na chwilęTragedia w Suwałkach miała miejsce w nocy z 25 na 26 lipca. Prowadzący Mercedesa, pędząc przez centrum miasta, potrącił 31-letniego mężczyznę na przejściu dla pieszych przy skrzyżowaniu ul. Kościuszki i Chłodnej. Ofiara wyleciała w powietrze i spadła na jezdnię. Obrażenia 31-latka okazały się śmiertelne. Kierowca Mercedesa nawet nie zwolnił, błyskawicznie uciekł z miejsca wypadku. Policja zatrzymała wkrótce dwie osoby, które z nim podróżowały. Za Mikołajem W. wydano list gończy. Mężczyzna, który zginął w Suwałkach, miał żonę i dwie małe córki. Czytaj także: Pijany z zakazem doprowadził do czołowego zderzenia. Trzy osoby zginęły