Starcie w chińskim Ningbo. Polscy siatkarze zagrają z reprezentacją USA w finale Ligi Narodów. Po pewnym zwycięstwie nad Słowenią 3:0 podopieczni Nikoli Grbicia staną przed szansą na trzeci w historii triumf w tych rozgrywkach i obronę wywalczonego przed rokiem tytułu. Sobotnie półfinały miały kompletnie różny przebieg. Biało-Czerwoni zagrali znakomite spotkanie, a kluczem do wygranej była zagrywka. Polacy łącznie zanotowali dziewięć asów serwisowych, w tym elemencie brylował Wilfredo Leon, który zdobył sześć punktów bezpośrednio z zagrywki. Podopieczni Nikoli Grbicia na parkiecie spędzili niespełna 80 minut. Mecz Amerykanów z Japończykami był z kolei niezwykle zacięty i emocjonujący. Trwał ponad dwie i pół godziny, a losy awansu rozstrzygnęły się w ostatnich akcjach tie-breaka. Amerykanie wygrali 3:2 (15:13 w tie-breaku), ale sam pojedynek kosztował ich dużo więcej sił niż ich finałowych rywali. Ponadto podopieczni Karcha Kiraly'ego będą mieli sześć godzin mniej na regenerację, co przy rozgrywaniu meczów dzień po dniu może mieć spore znaczenie. Z Amerykanami już wygraliśmy w tej edycji Ligi NarodówPolacy mają na koncie dwa zwycięstwa w Lidze Narodów. Triumfowali w ubiegłym roku, a trzy lata temu w Gdańsku w spotkaniu o złoty medal pokonali właśnie ekipę Stanów Zjednoczonych 3:1. Amerykanie z kolei przegrali wszystkie trzy finały, w których wystąpili. W obecnej edycji LN oba zespoły spotkały się w ostatnim pojedynku fazy zasadniczej w Chicago. Biało-czerwoni wygrali 3:0. Kiedy finał Polska–USA w Lidze Narodów?Finał w Ningbo rozpocznie się o godz. 13.30 czasu polskiego. Na 9.40 zaplanowano mecz o brązowy medal Japonii ze Słowenią.Zobacz także: Cios dla Infantino. Bliski doradca odchodzi z FIFA