Wypadek w bazie US Marines. Myśliwiec F-35 rozbił się w piątkowy poranek w bazie lotniczej Korpusu Piechoty Morskiej Miramar w San Diego w USA. Według ABC 10News, pilot zdołał się katapultować i został odnaleziony. Według amerykańskich mediów m.in. stacji FOX 5 i 10News do katastrofy F-35B Lightning II doszło w piątek ok. godz. 10:00, na terenie bazy lotniczej Korpusu Piechoty Morskiej Miramar w San Diego. Dowództwo Marines potwierdził fakt katastrofy, ale nie ujawniono, co się stało z pilotem i czy w wypadku ktoś odniósł rany lub zginął. Według ABC 10News, pilot zdołał się katapultować i został odnaleziony. Czytaj także: Katastrofa F-35. Maszyny trafią do polskiej armii F-35 – myśliwiec trudny do namierzeniaF-35 Lightning II to wielozadaniowy myśliwiec odrzutowy piątej generacji, opracowany przez Lockheed Martin przy współpracy między innymi z brytyjskim BAE Systems. Powstał w ramach programu Joint Strike Fighter (JSF), którego celem było stworzenie wszechstronnego samolotu bojowego, mającego zastąpić starsze typy maszyny służące w armii Stanów Zjednoczonych i u sojuszników NATO.Nazwa „Lightning II" to nawiązanie do słynnego myśliwca P-38 Lightning z czasów II wojny światowej. Przydomek „Lightning" (błyskawica) ma oddawać charakter tej maszyny: szybkiej, precyzyjnej i trudnej do uchwycenia.Samolot produkowany jest od 2006 roku w Fort Worth w Teksasie. Kilkaset maszyn jest w wyposażeniu armii USA. Samolot trafił też między innymi do Wielkiej Brytanii, Niemiec, Finlandii, Norwegii, Holandii, Belgii, Włoch, Danii, Czech czy Izraela.Jedną z kluczowych cech F-35 jest technologia stealth, czyli niska wykrywalność radarowa. Dzięki specjalnemu kształtowi płatowca oraz materiałom pochłaniającym fale radarowe samolot jest niezwykle trudny do namierzenia przez systemy obrony przeciwlotniczej przeciwnika.Myśliwiec w technologii stealthBroń F-35 przenoszona jest w wewnętrznych komorach uzbrojenia, co nie zaburza profilu stealth. Dopiero przy użyciu zewnętrznych węzłów podwieszenia (na przykład dla cięższych ładunków) maszyna staje się lepiej widoczna dla radarów.F-35 osiąga prędkość 1,6 Macha, co odpowiada niemal 1700 km/godz. na wysokości przelotowej i niemal 2000 km/godz. na poziomie morza. To ponad dwa razy więcej niż typowy samolot pasażerski. Barierę dźwięku przekracza bez włączania dopalacza, co w starszych maszynach jak F-16 było niemożliwe. Efektem tej zmiany jest mniejsze zużycie paliwa i większy zasięg bojowy.Zasięg F-35 wynosi ponad 2200 km bez zewnętrznych zbiorników – mniej więcej tyle, co trasa z Warszawy do Madrytu. Większość myśliwców czwartej generacji może przelecieć bez tankowania 500-800 km. Pułap operacyjny maszyny – czyli maksymalna wysokość, na jakiej może operować – sięga 15 kilometrów. Koszt jednego egzemplarza, w zależności od wersji, to od 81 do 109 mln dolarów.W 2020 roku Polska podpisała kontrakt o wartości 4,6 miliarda dolarów na pozyskanie 32 samolotów bojowych F-35. W czerwcu 2026 roku odbyła się uroczystość przyjęcia pierwszych maszyn w bazie lotniczej w Łasku. W polskim lotnictwie wojskowym służą pod nazwą „Husarz”.Czytaj także: Pomogły walczyć z rosyjskimi dronami. Na czym polega fenomen F-35?