Spotkanie trwało kilka minut. Ambasador Rosji wyszedł z MSZ z notą protestacyjną od Polski. Chodzi o upadek rakiety Ch-101 w województwie lubelskim. Rzecznik MSZ Maciej Wewiór powiedział dziennikarzom, że spotkanie z rosyjskim dyplomatą trwało tylko kilka minut. Notę protestacyjną wręczył mu wiceminister Robert Kupiecki. – Usłyszał od nas jednoznaczne potępienie nieprzyjaznych działań wymierzonych w bezpieczeństwo suwerennego państwa i jego obywateli – powiedział Wewiór. CZYTAJ TAKŻE: Siła wybuchu poruszyła kamerę. Do sieci trafiło nagranie uderzenia pocisku– Żądamy zaprzestania działań które stwarzają zagrożenie dla życia i bezpieczeństwa Polek i Polaków, a jednocześnie niosą ryzyko katastrofy w ruchu lotniczym – podkreślił. Polskie MSZ zaznaczyło, że jakakolwiek eskalacja na granicy UE oraz NATO jest nie do przyjęcia.Ambasador usłyszał też wezwanie do zakończenia rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Rzecznik MSZ podkreślił, że rakiet Ch-101 używa na co dzień wyłącznie rosyjskie lotnictwo strategiczne.ZOBACZ TAKŻE: Śmiercionośna broń nad Polską. Czym jest pocisk Ch-101?