Taniej i szybciej. Fort Bliss w amerykańskim stanie Teksas nie jest typową jednostką wojskową. Nowo otwarty obiekt posiada koszary wydrukowane w technologii 3D. – Ta placówka wysyła jasny sygnał – powiedział gen. dyw. Curtis Tayor, dowódca Fortu Bliss. Uroczystość otwarcia pierwszego z dziesięciu nowych budynków koszar odbyła się we wtorek 28 lipca. Armia pochwaliła się, że projekt stanowi największą jak dotąd realizację potencjału budowlanego Pentagonu, pokazując, w jaki sposób nowe technologie zmieniają infrastrukturę armii.Wskazano, że proces budowy w technologii 3D zapewnia szybszy i bardziej ekonomiczny sposób budowy wysokiej jakości, energooszczędnych koszar. Podkreślono, że tego typu budynki poprawiają jakość życia żołnierzy i zwiększają ich gotowość do wykonywania misji.Gotowość bojowa– Ten projekt to coś więcej niż statystyki, druk 3D czy oszczędności – oświadczył gen. dyw. Curtis Tayor, dowódca Fortu Bliss. – Chodzi o gotowość bojową, a co najważniejsze, o troskę o naszych ludzi. Ta placówka wysyła jasny i niepodważalny sygnał każdemu żołnierzowi, który przekracza jej próg: Cenimy cię. Cenimy twoją misję. I cenimy twoje poświęcenie – zaznaczył.Pomysł wybudowania koszar w Forcie Bliss w technologii 3D pojawił się w 2024 roku. Powstały dwa pierwsze budynki, w których zamieszkali żołnierze. Docelowo do września ma powstać 10 nowych budynków, które pomieszczą do 560 żołnierzy, zastępując przestarzałe tymczasowe obiekty.Czytaj także: Dwója z geografii. Departament Stanu USA pomylił wszystkie kraje AfrykiPodczas budowy wykorzystano technikę drukowania płynnym betonem, która umożliwia tworzenie energooszczędnych i trwałych konstrukcji o niższych kosztach utrzymania. Zmniejszyło to koszty o 9,3 proc. w porównaniu z tradycyjnymi metodami. Sam proces budowy jest czterokrotnie szybszy.Całkowita powierzchnia obiektu wynosi 7250 metrów kwadratowych. W koszarach będą stacjonować jednostki biorące udział w zabezpieczaniu południowej granicy Stanów Zjednoczonych.