Zginęło co najmniej 25 osób. Co najmniej 25 osób zginęło, a 44 zostały ranne w piątek w wypadku autobusu, który spadł do wąwozu w północnej Algierii, około 50 km na wschód od stolicy kraju Algieru – poinformowała algierska służba obrony cywilnej. Jak przekazano, do wypadku doszło rano, kiedy autobus z nieznanej przyczyny zjechał z drogi i runął do wąwozu w regionie Bumardas.Algieria: Wypadek autobusuAgencja Obrony Cywilnej poinformowała, że jej ekipy ratunkowe „podjęły interwencję o godzinie 9.40 (8.40 w Polsce)”, aby pomóc ofiarom. Na miejsce wypadku przybył premier Algierii Sifi Ghrieb.Według algierskiego urzędu ds. bezpieczeństwa ruchu drogowego w wypadkach drogowych w 2025 r. zginęło 3838 osób, a ponad 37 tys. zostało rannych. W 96 proc. przypadków spowodowane one były przez czynnik ludzki, w tym m.in. nieuwagę, przekraczanie prędkości, niebezpieczne wyprzedzanie i inne nieostrożne manewry. W sierpniu 2025 r. autobus wpadł do wąwozu w pobliżu Algieru; zginęło 18 osób. Z kolei w grudniu 2025 r. 14 osób poniosło śmierć, gdy autobus, którym podróżowali, przewrócił się w regionie Baszszar, na południowym zachodzie Algierii.Zobacz także: Autobus pełen ludzi runął do wąwozu. Zginęło 40 osób