Ze skutkiem natychmiastowym. Carlos Cordeiro, starszy doradca Gianniego Infantino, na znak protestu przeciwko działaniom FIFA zrezygnował ze stanowiska. W opublikowanym oświadczeniu stwierdził, że zaproponowana przez szefa światowej federacji piłkarskiej umowa sprzedaży udziałów w mundialu jest „zła dla piłki nożnej”. „Jako starszy doradca prezesa FIFA, były bankier i wieloletni kibic piłki nożnej, nie mogę stać bezczynnie, gdy FIFA rozważa sprzedaż udziałów w Mistrzostwach Świata. Powiedzmy sobie jasno: nie brałem udziału w tej propozycji i jestem jej jednoznacznie przeciwny. To zła umowa dla stowarzyszeń członkowskich FIFA, zła umowa dla piłki nożnej i zła umowa dla długoterminowej przyszłości tego sportu” – napisał w oświadczeniu dla Sky News.Krytyka projektu InfantinoCordeiro skrytykował również sposób procedowania projektu. Zwrócił uwagę na brak odpowiedzi na kluczowe pytania dotyczące powodów transakcji, korzyści dla inwestorów, mechanizmów nadzoru oraz procesu wyboru partnerów. Podkreślił, że federacje członkowskie mają zaledwie około 50 dni na podjęcie decyzji w sprawie ogromnym znaczeniu dla przyszłości światowego futbolu. Rezygnacja ma nastąpić ze skutkiem natychmiastowym. Jak zaznaczył, FIFA powinna przede wszystkim chronić i rozwijać piłkę nożną dla przyszłych pokoleń, a nie kierować się względami komercyjnymi. Bojkot federacjiRezygnacja Cordeiro to kolejny cios dla Gianniego Infantino. W ostatnich dniach pojawiły się informacje o malejącym poparciu dla prezydenta FIFA wśród działaczy światowej federacji.Plan sprzedaży części udziałów w prawach komercyjnych do mistrzostw świata wywołuje coraz większe kontrowersje. Już 55 krajowych federacji piłkarskich zagłosowało za bojkotem piłkarskiego mundialu, jeżeli FIFA zrealizuje swój plan. Ponadto Azjatycka Konfederacja Piłkarska (AFC) dołączyła do UEFA i CONCACAF, sprzeciwiając się planom FIFA dotyczącym sprzedaży części udziałów. AFC uznała projekt utworzenia spółki FIFA Forward Enterprise za nieprzemyślany i wezwała federacje do poprawy procesu konsultacji i podejmowania decyzji. Czytaj także: UEFA jednomyślnie. Grozi FIFA bojkotem mistrzostw świata