Nie wahali się współpracować ze służbami Zamachowiec z Parady Równości w Berlinie został wystawiony policji przez swojego ojca i jego przyjaciela – donosi dziennik „Bild”, powołując się na źródła w służbach. Przyjaciel ojca Abdula Ballouta miał nawet wskazać śledczym numer działki w dzielnicy Spandau, gdzie ukrywał się i zginął 21-letni dżihadysta. Jak dowiedział się „Bild” z agencji bezpieczeństwa, ojciec 21-letniego Abdula Ballouta wraz ze swoim przyjacielem byli kluczowymi informatorami w sprawie namierzenia i próby zatrzymania zamachowcy z Parady Równości w Berlinie. Z ustaleń dziennikarzy niemieckiego tabloidu wynika, że obaj mężczyźni na bieżąco współpracowali ze służbami. Mało tego – to przyjaciel ojca Ballouta „przekazał śledczym z wydziału antyterrorystycznego kluczową wskazówkę dotyczącą ogrodu działkowego w Spandau, gdzie w altanie posesji nr 46, ukrywał się młody dżihadysta”. 21-latek został zastrzelony w niedzielę 26 lipca około godz. 18:00 przez antyterrorystów. Oddziały specjalne próbowały nakłonić mężczyznę do poddania się, ale ten najwyraźniej nie chciał dać wziąć się żywcem. Policjanci użyli broni, gdy Ballouta ruszył w ich kierunku z nożem lub maczetą. Wjechał w ludzi, a potem atakował maczetą W Paradzie Równości Christopher Street Day w Berlinie w sobotę 25 lipca, wzięło udział kilkaset tysięcy osób. Do ataku doszło około godz. 22:00, obok głównej trasy marszu w parku Tiergarten, w centrum miasta, blisko Bramy Brandenburskiej i Placu Poczdamskiego. Sprawca wjechał w tłum minivanem, a gdy rozbił auto na drzewie, wyskoczył do ludzi z maczetą. Minister spraw wewnętrznych Niemiec Alexander Dobrindt poinformował w niedzielę po południu, że w ataku zginęła kobieta (jak później okazało: Polka z Warszawy), a 29 osób zostało rannych. Trzy osoby znajdowały się w stanie zagrażającym życiu. – Wszystko wskazuje na to, że atak w berlińskim Tiergarten był islamistycznym zamachem terrorystycznym – powiedział wówczas Alexander Dobrindt na konferencji prasowej nieopodal miejsca zamachu. Dodał, że 21-letni zamachowiec miał bogatą przeszłość kryminalną i był zwolennikiem Państwa Islamskiego. Czytaj także: Zamachowiec z Berlina był znany służbom. Próbował dołączyć do IS