Ambasador USA zapewnił o wsparciu. USA stanowczo stoją po stronie Polski; jesteśmy w stałym kontakcie z polskim rządem po naruszeniu polskiej przestrzeni powietrznej przez rosyjski pocisk – przekazał ambasador USA w Warszawie Tom Rose. – Każde naruszenie terytorium sojusznika traktujemy bardzo poważnie – dodał. W czwartek rano pocisk – najprawdopodobniej uzbrojona rosyjska rakieta manewrująca Ch-101 – wtargnął w polską przestrzeń powietrzną i spadł w okolic wsi Tarnawa-Kolonia w woj. lubelskim, ok. 100 km od polskiej granicy; do zdarzenia doszło podczas kolejnego zmasowanego nalotu Rosji na Ukrainę w nocy ze środy na czwartek.Ambasador USA o wsparciu dla PolskiPo południu komunikat na X zamieścił ambasador USA w Polsce Tom Rose.„Jesteśmy w stałym kontakcie z polskim rządem – w tym z szefem MON Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem i szefem MSZ Radosławem Sikorskim – jak również z ambasadorem USA przy NATO Mattem Whitakerem oraz sojusznikami z NATO, po dzisiejszym porannym naruszeniu polskiej przestrzeni powietrznej przez wystrzelony przez Rosję pocisk, który spadł głęboko na terytorium Polski” – napisał ambasador.„Każde naruszenie terytorium państwa sojuszniczego NATO traktujemy z najwyższą powagą. Mieliśmy szczęście i jesteśmy wdzięczni, że nie było ofiar. Stany Zjednoczone stanowczo stoją po stronie Polski. Ściśle koordynujemy działania z polskimi władzami w miarę postępu śledztwa i pozostajemy zaangażowani w obronę terytorium Sojuszu oraz utrzymanie zbiorowego bezpieczeństwa NATO” – zapewnił. Zobacz też: Wojskowy obiekt znaleziony w Wielkopolsce. Trwa duża akcja służb„USA muszą podjąć kroki”Sprawę skomentowała także Marcy Kaptur, kongresmenka Demokratów.„To domniemane wtargnięcie do Polski rosyjskiego pocisku jest nie do zaakceptowania, a Stany Zjednoczone muszą podjąć wszelkie niezbędne kroki, aby wesprzeć naszych sojuszników w NATO” – podkreśliła członkini Kongresu w oświadczeniu.Jak oceniła, najlepszym sposobem, by bronić sojuszników USA i chronić ludność cywilną, „jest pomoc Ukrainie w powstrzymywaniu tych ataków u ich źródła”. Kongresmenka opowiedziała się za zwiększeniem pomocy dla Ukrainy i rozszerzeniem produkcji systemów obrony powietrznej wraz z sojusznikami.Dodała też, że „argumenty za silniejszą, stałą obecnością USA w Polsce są przekonujące”, ponieważ, jak zaznaczyła, to „kluczowy sposób koordynowania działań i odstraszania dalszej rosyjskiej agresji”.Zobacz również: Potężny huk i duży krater. „Strona ukraińska zaproponowała nam pomoc”