Ratownicy przeszukują gruzy. Co najmniej pięć osób zostało poważnie rannych w wyniku zawalenia się budynku w dzielnicy Pistunina we włoskiej Mesynie. Ponad setka strażaków i ratowników przeszukuje gruzy w poszukiwaniu zaginionych. Zdaniem burmistrza miasta, przyczyną katastrofy mógł być wybuch gazu. „Częściowe zawalenie się budynku w dzielnicy Pistunina w Mesynie, do którego doszło dziś po południu, było prawdopodobnie spowodowane wybuchem butli z gazem” – napisał burmistrz Mesyny Federico Basile na Facebooku. Do zawalenia się dużej części budynku w Mesynie doszło w czwartek 30 lipca po południu. Na miejscu natychmiast zaroiło się od służb ratunkowych, głównie strażaków. Według włoskiej agencji Ansa, poważnie rannych zostało co najmniej pięć osób. Zdaniem strażaków, pod gruzami może być jeszcze kilka osób. Członkowie rodzin mieszkających w feralnym budynku zgłosili, że nie mają kontaktu z bliskimi. Akcja ratownicza może potrwać jeszcze wiele godzin. „Departament Polityki Społecznej uruchomił również służby miejskie mające na celu wsparcie dotkniętych kryzysem rodzin, zapewniając im wszelkie przydatne narzędzia do przetrwania tej trudnej sytuacji i gwarantując im niezbędną pomoc” – napisał burmistrz Mesyny. Czytaj także: Dom zawalił się po wybuchu gazu. Nie żyją trzy osoby