Spotkanie wyjazdowe PiS. Wszystko wskazuje na to, że rozwód w Prawie i Sprawiedliwości zmierza do końca. Ostateczna decyzja może zapaść na dzisiejszym posiedzeniu klubu PiS przy ul. Nowogrodzkiej. Od ponad tygodnia opinia publiczna jest świadkiem jednego z najbardziej burzliwych rozwodów politycznych w historii III RP. Grupa parlamentarzystów na czele z byłym premierem Mateuszem Morawieckim, tzw. harcerze, nie podporządkowała się decyzji kierownictwa PiS i nie zrezygnowała z działalności w stowarzyszeniu Rozwój Plus, które miało być przeciwwagą w partii dla linii skrajnie prawicowej firmowanej przez kandydata PiS na premiera Przemysława Czarnka.„Harcerze” w liczbie 44 parlamentarzystów nie złożyli – jak sami je określają – „lojalek”, czyli oświadczeń o wyjściu ze wszelkich stowarzyszeń. Po jawnym buncie wobec decyzji władz partyjnych wydawało się, że sprawa jest przesądzona – prezes Jarosław Kaczyński stwierdził, że osoby te zrezygnowały z członkostwa w partii, a ich wykluczeniem zajmie się Komitet Polityczny PiS.Zobacz też: Rozwój Plus poza PiS? „Zajmie się tym rzecznik dyscypliny partyjnej”„Harcerze” jedną nogą w PiSW odpowiedzi politycy ze środowiska Morawieckiego zapowiedzieli stworzenie własnego klubu parlamentarnego pod nazwą Rozwój Plus. W ubiegły wtorek zebrał się Komitet Polityczny PiS, który – zgodnie z zapowiedzią prezesa Kaczyńskiego – miał dokonać formalności i wykluczyć buntowników z partii. Nieoczekiwanie jednak komitet nie wykluczył „harcerzy”, tylko skierował ich sprawę do rzecznika dyscypliny partyjnej Karol Karskiego.Decyzja została odebrana przez część opinii publicznej jako objaw zawahania prezesa Jarosława Kaczyńskiego po przedstawieniu pierwszych „porozłamowych” sondaży: ugrupowanie Morawieckiego mogło liczyć na przekroczenie progu, a PiS stracił między 5-7 proc. poparcia.Decyzję błyskawicznie skomentował Mateusz Morawiecki stwierdzając, że jest to „próba przeciągania kiepskiego serialu”.– Przyjmuję, że zostaliśmy usunięci – oświadczył były premier.Za słowami poszły czyny i już dwa dni później Rozwój Plus został zarejestrowany jako oficjalny klub parlamentarny w Sejmie.Zobacz także: Rozłam staje się faktem. Klub Rozwój Plus zarejestrowany w parlamenciePosiedzenie klubu PiS. Prezes wykluczy „harcerzy”?Rozwód, a szczególnie polityczny zawsze jest bolesny i często pozostawia po sobie – jak w tym przypadku – głębokie urazy. Wydaje się jednak, że środowisko Mateusza Morawieckiego szybciej niż prezes Kaczyński i reszta władz partyjnych pogodziła się z nim i „poszła do przodu”. O tym świadczy m.in. założenie klubu parlamentarnego – nie czekając na decyzję rzecznika dyscyplinarnego partii w ich sprawie.Rozłam stał się faktem i wydaje się, że władze PiS muszą go w końcu zaakceptować, a to może stać się już na czwartkowym posiedzeniu klubu PiS przy ul. Nowogrodzkiej. Według informacji przekazanych przez rzecznika PiS Rafała Bochenka parlamentarzyści będą zastanawiać się nad przyszłością partii po rozłamie. Jest więc wysoce prawdopodobne, że może zapaść wtedy decyzja o ostatecznym wykluczeniu środowiska Morawieckiego z PiS.Rozwój Plus się rozwijaTempa nie zwalnia także świeżo założony Rozwój Plus, które zapowiedziało spotkanie programowe w piątek o godzinie 10:30 Zobacz również: Morawiecki zakłada klub parlamentarny. „Chcemy iść dalej”