Smutek wśród kibiców. W wieku 78 lat zmarł Tadeusz Gapiński, jedna z najbardziej zasłużonych postaci w historii Widzewa Łódź. Był nie tylko piłkarzem pierwszej drużyny, ale także asystentem trenera oraz wieloletnim kierownikiem zespołu. Informację o jego śmierci przekazał klub. Gapiński, nazywany przez kolegów „Gapkiem”, związał z Widzewem niemal całe swoje życie. W latach 60. reprezentował barwy łódzkiego klubu jako lewoskrzydłowy i napastnik. Uczestniczył w awansie Widzewa do Ekstraklasy, a następnie współtworzył drużynę, która zdobyła dwa tytuły wicemistrza Polski.Nie żyje Tadeusz Gapiński. Legenda Widzewa Łódź miała 78 latW najwyższej klasie rozgrywkowej rozegrał 105 spotkań i zdobył 12 bramek. Jedna z nich przeszła do historii – w listopadzie 1977 roku podczas meczu z Wisłą Kraków trafił do siatki bezpośrednio z rzutu rożnego. Był to pierwszy taki gol Widzewa w Ekstraklasie.Zawodnik występował jeszcze w duńskim Hvidovre IF, z którym sięgnął po Puchar Danii, stając się pierwszym Polakiem zdobywającym to trofeum. Następnie wrócił do Widzewa, gdzie przez wiele lat pełnił funkcję asystenta trenera i kierownika pierwszej drużyny.Przez dekady Gapiński był jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci klubu. Nawet po zakończeniu pracy w Widzewie regularnie pojawiał się na stadionie, wspierając drużynę podczas kolejnych sezonów. Na jego cześć na stadionie otwarto również Lożę im. Tadeusza Gapińskiego.Czytaj także: Bez niespodzianki w Zabrzu. Górnik odkłada marzenia o Lidze Mistrzów