„Powiadomienie o zagrożeniu z powietrza”. „W Krasnystawie uruchomione zostały syreny alarmowe – potwierdza burmistrz miasta Daniel Miciuła. „Przed 4.00 otrzymaliśmy powiadomienie o zagrożeniu z powietrza. W związku z licznymi atakami rakietowymi na Ukrainę, w tym prowadzonymi w pobliżu granicy z Polską” – napisał w mediach społecznościowych. Na wschodzie Polski, między innymi w Lublinie i Krasnystawie zawyły syreny alarmowe. Zgodnie z Decyzją Rządowego Centrum Bezpieczeństwa (RCB)w nocy uruchomiony system wczesnego ostrzegania i alarmowania m.in. na terenie Lublina - potwierdził w czwartek rzecznik wojewody lubelskiego Marcin Bubicz. Alarm został już odwołany.Syreny alarmowe w LublinieW Lublinie syreny zawyły w czwartek około godz. 3.50. Po kilku minutach alarm został odwołany.– Potwierdzam, że zgodnie z decyzją RCB doszło do uruchomienia systemu wczesnego ostrzegania i alarmowania na terenie miasta Lublin oraz kilku innych rejonów województwa lubelskiego – powiedział rzecznik wojewody lubelskiego Marcin Bubicz.Dodał, że decyzja jest związana z operowaniem lotnictwa armii Federacji Rosyjskiej, działaniami zbrojnymi na terenie Ukrainy. – Potwierdzam też, że alarm został już odwołany – przekazał Bubicz.Alarm zabrzmiał w KrasnystawieBurmistrz Krasnegostawu Daniel Miciuła podkreślił, że system ostrzegania zadziałał sprawnie i zgodnie z procedurami. Po ustaniu zagrożenia mieszkańcy usłyszeli kolejny sygnał informujący o jego odwołaniu.„Apeluję o zachowanie spokoju i stosowanie się do komunikatów służb. Takie sytuacje pokazują, jak ważne jest sprawne funkcjonowanie systemów ostrzegania oraz gotowość do szybkiego przekazywania informacji” – podkreślił burmistrz we wpisie.Poprosił także o dalsze śledzenie tylko oficjalnych komunikatów oraz zachowanie czujności.Czytaj także: Polska poderwała myśliwce. Reakcja na rosyjski atak na Ukrainę