Efekt referendum. Przedterminowe wybory na prezydenta Krakowa odbędą się w niedzielę 27 września – wynika z projektu rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów opublikowanego na stronach rządowych. Premier Donald Tusk zapowiedział wcześniej, że rozporządzenie zostanie wydane w piątek. Przedterminowe wybory w Krakowie muszą się odbyć w związku z majowym referendum, w którym mieszkańcy Krakowa odwołali z funkcji prezydenta Aleksandra Miszalskiego (KO).Donald Tusk, pytany w środę na konferencji prasowej o termin tych wyborów, zapowiedział, że rozporządzenie w tej sprawie zostanie wydane w piątek.W środę po południu projekt rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów w tej sprawie został opublikowany na stronach Rządowego Centrum Legislacji. Jak czytamy w projekcie, planuje się zarządzenie wyborów w Krakowie na 27 września. Obecnie projekt znajduje się na etapie opiniowania i konsultacji z PKW.Kalendarz wyborczyDo projektu został dołączony także planowany kalendarz wyborczy. Wynika z niego, że w dniu wejścia w życie rozporządzenia zostaną wydane obwieszczenia o wyborach; do 17 sierpnia będzie czas na zawiadomienie komisarza wyborczego o utworzeniu komitetu.Do 24 sierpnia komisarz powoła miejską komisję wyborczą, a czas na zgłoszenie komisji kandydatów na prezydenta miasta będzie do godz. 16.00 w czwartek 3 września.Czytaj także: PiS wraca do walki o fotel wicemarszałka Sejmu. Jest kandydatDo 25 września potrwa kampania wyborcza; od 12 września audycje wyborcze będą mogły być nieodpłatnie rozpowszechniane w programach publicznych nadawców telewizyjnych i radiowych; wniosek o przyznanie czasu antenowego pełnomocnicy komitetów wyborczych będą musieli złożyć do 8 września.Referendum ważneWe wtorek krakowski Sąd Apelacyjny oddalił zażalenie na postanowienie oddalające protest ws. ważności referendum z 24 maja. Orzeczenie jest ostateczne i oznacza, że referendum jest ważne – to otwiera drogę do ogłoszenia przedterminowych wyborów.24 maja ponad 171,5 tys. Krakowian zagłosowało w referendum za odwołaniem Aleksandra Miszalskiego (KO) z urzędu prezydenta miasta. Przeciwko odwołaniu było ponad 3,6 tys. mieszkańców. Do urn poszło łącznie ponad 176 tys. Krakowa. Aby referendum to było wiążące, w głosowaniu musiało uczestniczyć ponad 158,5 5 tys. mieszkańców. Procentowo frekwencja wyniosła 29,99 proc. przy progu ważności 26,98 proc.Do czasu wyboru nowego włodarza funkcję prezydenta sprawuje wskazany przez premiera Donalda Tuska dotychczasowy wiceprezydent Krakowa Stanisław Kracik.Kandydaci na prezydentaSwoją kandydaturę na prezydenta miasta dotychczas zapowiedzieli: były prezes Najwyższej Izby Kontroli Marian Banaś, Bartosz Bocheńczak (Konfederacja), Michał Drewnicki (PiS), Daria Gosek-Popiołek (Lewica), jeden z inicjatorów referendum odwoławczego prezydenta miasta – Jan Hoffman, Michał Klimek (Konfederacja Korony Polskiej), Aleksandra Owca (Partia Razem), Monika Piątkowska (KO, PSL), Sławomir Pietrzyk (Socjaldemokracja Polska), Marta Ratuszyńska (ugrupowania Dobry Radom), celebrytka Marianna Schreiber, Grażyna Zofia Świat (Bezpartyjni Samorządowcy Małopolski), były radny Krakowa Łukasz Wantuch.Zobacz również: „Kaczyński odstrzelił sobie płuco”. Czy to koniec PiS?