Tragedia w Otominie. Tragedia w Otominie koło Gdańska. 52-letni mężczyzna martwy we własnym domu. Na miejscu znaleziono broń palną. O szczegóły zapytaliśmy asp. Karola Kościuka, oficera prasowego policji w Pruszczu Gdańskim. Policjant przekazał, że zgłoszenie o zdarzeniu wpłynęło po godzinie 15:00.– Dyżurny powiatowy Komendy Policji w Pruszczu Gdańskim otrzymał zgłoszenia o zdarzeniu w miejscowości Otomin. Na skutek tego zdarzenia śmierć poniósł 52-letni mężczyzna – poinformował asp. Kościuk w rozmowie z portalem TVP.Info.Zobacz także: Policyjna broń użyta podczas strzelaniny. 13-latek zatrzymanyWykluczono udział osób trzecichWedług przekazanych informacji na miejscu znaleziono broń palną, która została następnie zabezpieczona przez policję.Z informacji przekazanych nam przez oficera prasowego policji w Pruszczu Gdański wynika, że wykluczono już udział osób trzecich w tym zdarzeniu. Policja nie podaje na razie szczegółów zdarzenia. Na miejscu wciąż pracują policjanci pod nadzorem prokuratora. – Obecnie ustalane są okoliczności i przebieg zajścia oraz zabezpieczane są ślady – podkreślił asp. Kościuk. Jak podaje portal RMF 24, wcześniej w okolicy słychać było strzały. Do mieszkania miał wejść syn 52-latka, który znalazł jego ciało oraz leżącą matkę z raną głowy. Ta wersja zdarzeń nie została na razie potwierdzona przez policję.Zobacz też: Strzelanina na festiwalu kulinarnym. Są zabici i ranni