Zagadkowa śmierć. Ciało 38-letniej Brytyjki zostało znaleziono w walizce w opuszczonym budynku w centrum Aten. Wszczęto śledztwo mające wyjaśnić przyczynę i okoliczności tragedii. Greckie służby poinformowały o ujawnieniu zwłok kobiety w walizce w środę. Znaleziono je w sobotę w opuszczonym budynku przy ulicy Evelpidon w dzielnicy Kypseli. Policję zawiadomiła osoba w kryzysie bezdomności, która stwierdziła, że w „cuchnącej walizce” jest coś, co „wygląda jak ludzka kończyna”.Wstępne oględziny ciała nie wykazały żadnych widocznych obrażeń. Śledczy ustalili, ze zwłoki pozostawały zamknięte od pięciu do siedmiu dni.Tożsamość kobiety została ustalona z pomocą Interpolu. Grecka policja zgłosiła się do tej organizacji, gdyż ofiara była w spodenkach z nazwą francuskiego uniwersytetu – podał grecki nadawca ERT. Władze nie podały, kim jest zmarła.Brytyjka przyleciała do Grecji z USAWiadomo, że 38-letnia kobieta przyleciała do Grecji ze Stanów Zjednoczonych 29 czerwca. Po drodze zatrzymała się na Cyprze. Policja próbuje ustalić więcej szczegółów dotyczących jej podróży, czy podróżowała sama lub kto jej towarzyszył, czy zarezerwowała hotele.O śmierci kobiety powiadomiono brytyjską ambasadę w Grecji oraz ojca kobiety. Policja chce porozmawiać z mężczyzną, aby zebrać informacje na temat ostatniej aktywności córki.Czytaj także: Makabra w Niemczech. Walizka z ciałem kobiety niedaleko placu zabaw