Wyniósł synthwave na światowe sceny. Twórca jednego z najbardziej rozpoznawalnych elektronicznych utworów XXI wieku nie żyje. „Nightcall” stał się hymnem pokolenia wychowanego na filmie Drive i synthwave'owej nostalgii. DJ Kavinsky, czyli fracuski producent Vincent Belorgey, został znaleziony martwy w paryskim mieszkaniu. Informację o śmierci francuskiego artysty podał dziennik „Le Figaro”. Kavinsky został znaleziony martwy 28 lipca w swoim mieszkaniu w Paryżu.Prokuratura w Paryżu poinformowała o wszczęciu dochodzenia, które ma wyjaśnić przyczynę zgonu. Jak przekazano, ratownicy, którzy pojawili się na miejscu, nie stwierdzili żadnych okoliczności wskazujących na udział osób trzecich.Nagłośnił synthwave, ale nie lubił tej etykietyZanim Kavinsky zdobył uznanie jako producent muzyczny, próbował swoich sił jako aktor. Na scenie muzycznej pojawił się w połowie pierwszej dekady XXI wieku, szybko zwracając uwagę charakterystycznym stylem inspirowanym ścieżkami dźwiękowymi filmów z lat 80., grami wideo oraz estetyką sportowych samochodów.Stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych przedstawicieli nurtu synthwave, który łączy elektroniczne brzmienia z nostalgią za kulturą popularną końca XX wieku. Regularnie występował na największych festiwalach muzycznych, w tym Coachelli i Lollapaloozie, zdobywając międzynarodową publiczność.Choć sam Kavinsky nie przepadał za etykietą „synthwave”, to właśnie jego twórczość jest powszechnie uznawana za jeden z fundamentów tego gatunku. Media muzyczne określały go mianem „pioniera synthwave”, a wielu krytyków wskazywało, że to sukces „Nightcall” i filmu Drive otworzył tę estetykę na masową publiczność.„Nightcall” zmienił wszystkoPrzełom w karierze Kavinsky'ego przyniósł singiel „Nightcall”, wydany w 2010 roku. Utwór, nagrany we współpracy z Guy-Manuelem de Homem-Christo z Daft Punk i z udziałem wokalistki Lovefoxxx z zespołu CSS, rok później trafił do czołówki filmu „Drive” w reżyserii Nicolasa Windinga Refna.To właśnie dzięki produkcji z Ryanem Goslingiem w roli głównej „Nightcall” stał się światowym przebojem i jednym z najbardziej rozpoznawalnych utworów muzyki elektronicznej początku lat 2010. Charakterystyczne, mroczne brzmienie oraz retrofuturystyczna atmosfera sprawiły, że piosenka do dziś pozostaje symbolem całego gatunku.W 2013 roku ukazał się debiutancki album „OutRun”, który spotkał się z bardzo dobrym przyjęciem krytyków i fanów. Na płycie pojawili się m.in. SebastiAn, Guy-Manuel de Homem-Christo z Daft Punk, Lovefoxxx oraz amerykański raper Havoc z Mobb Deep. Po wydaniu albumu artysta na kilka lat ograniczył działalność studyjną.DJ Kavinsky był aktywny do końcaW 2022 roku Kavinsky powrócił z albumem „Reborn”, rozwijając charakterystyczne noir i synthwave'owe brzmienie, z którego zasłynął ponad dekadę wcześniej. Dwa lata później współtworzył oprawę muzyczną ceremonii zamknięcia igrzysk paraolimpijskich w Paryżu.Po tym występie zainteresowanie jego największym przebojem ponownie gwałtownie wzrosło. „Nightcall” ustanowił rekord największej liczby wyszukiwań w identyfikującej utwory aplikacji Shazam w ciągu jednego dnia.Choć w ostatnich latach koncertował rzadziej niż w szczytowym okresie kariery, nadal pojawiał się na scenach festiwalowych. Występował we Francji i Szwajcarii, a jesienią planował koncert w Los Angeles u boku The Blaze i Claude'a VonStroke'a.Zobacz także: „Nikt mnie nie pytał”. Katy Perry oburzona nagraniem Białego Domu