„Hot Spot” w kinach już we wrześniu. Świat, w którym sztuczna inteligencja pilnuje porządku, a ludzie coraz trudniej odróżniają rzeczywistość od technologicznej iluzji, stał się pretekstem do stworzenia jednego z najciekawszych polskich filmów science fiction ostatnich lat. „Hot Spot” w reżyserii Agnieszki Smoczyńskiej właśnie zdobył uznanie w Montrealu, a teraz szykuje się do walki o Złote Lwy. Agnieszka Smoczyńska, twórczyni takich tytułów jak „Córki dancingu”, „Atlas zła” czy „Fuga”, po raz kolejny udowadnia, że kino gatunkowe może być czymś więcej niż efektowną rozrywką.„Hot Spot” doceniony przez krytyków„Hot Spot” to futurystyczny thriller science fiction, który jest refleksją nad relacją człowieka z nowymi technologiami. Akcja produkcji rozgrywa się w niedalekiej przyszłości, w której porządek społeczny nadzorowany jest przez świadomą sztuczną inteligencję. Główny bohater, prywatny detektyw prowadzący śledztwo w sprawie brutalnego morderstwa, wpada na trop grupy rebeliantów, którzy mogą zagrozić cyfrowemu systemowi.Film zdobył nagrodę podczas jubileuszowej, 30. edycji Fantasia International Film Festival.Obraz otrzymał w Montrealu Specjalne Wyróżnienie Jury, które przyznano zespołowi aktorskiemu za „zniuansowany zbiorowy występ”.Film stanowi polsko-grecką koprodukcję. Scenariusz napisał Robert Bolesto, a autorem zdjęć jest Jakub Kijowski. W obsadzie znaleźli się m.in. Noomi Rapace, Andrzej Konopka oraz Reika Kirishima. Film Agnieszki Smoczyńskiej we wrześniu w kinach. Wcześniej powalczy o Złotego LwaJuż niedługo „Hot Spot” powalczy o Złotego Lwa na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni, który odbędzie się w dniach 21-26 września. W tym samym czasie ma trafić do kin.Zobacz także: Pierwszy polski artysta z takim wyróżnieniem. „Patrzy na nas dzieło utraty”