Więcej niż dron. Z linii produkcyjnej amerykańskiej firmy zbrojeniowej Anduril Industries zjechał pierwszy produkcyjny bezzałogowy samolot myśliwski FQ-44A Fury. Przedsiębiorstwo pochwaliło się, że jeszcze 557 dni temu nie istniała fabryka, a już wcielono w życie ambitny projekt. Firma rozpoczęła produkcję w nowo wybudowanym zakładzie Arsenal-1 w stanie Ohio. Zakłada, że będzie mogła produkować 12 bezzałogowych myśliwców miesięcznie.FQ-44A Fury to rozwinięta wersja projektu bezzałogowca Grackle opracowanego przez firmę Blue Force Technologies, którą Anduril nabył w 2023 roku. Założono, że samolot ma spełniać wymagania programu Collaborative Combat Aircraft (CCA) Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych, w którym postawiono nacisk między innymi na stosunkowo tanie drony.W kwietniu 2024 roku Pentagon wybrał FQ-44A oraz YFQ-42A firmy General Atomics do ostatniego etapu pierwszej fazy programu CCA. Pierwszy lot testowy prototypu drona odbył się 31 października 2025 roku. 17 czerwca tego roku Siły Powietrzne ogłosiły, że wybrały samoloty Fury i YFQ-42 do realizacji początkowego kontraktu produkcyjnego. Do 2030 roku ma zostać wyprodukowanych łącznie 150 samolotów od obu producentów.Myśliwiec połowę mniejszy od F-16FQ-44A Fury posiada trapezoidalną konfiguracją skrzydeł, jest o około połowę mniejszy od myśliwca F-16. Jego masa startowa to 2270 kg. Napędza go pojedynczy silnik turbowentylatorowy Williams FJ44-4M o ciągu 17,8 kN. Pozwala on osiągnąć prędkość poddźwiękową, nawet 0,95 Macha, czyli około 900 km/godz. Maksymalny pułap to 15 tys. metrów.Myśliwiec może przenosić ładunek o masie do 500 kg, w tym dwa pociski kierowane powietrze-powietrze przenoszone w wewnętrznych komorach uzbrojenia oraz systemy walki elektronicznej. Wyposażenie obejmuje autonomiczny system sterowania Lattice OS, który umożliwia mu wykonywanie misji u boku załogowych myśliwców F-35, F-22 i F-15EX, zwiększając tym samym ich zdolności operacyjne.Głównym przeznaczeniem samolotu FQ-44A jest prowadzenie rozpoznania, przebijanie się przez obronę przeciwlotniczą i przeprowadzanie uderzeń bez narażania życia pilotów. Czytaj także: AI wspomoże dowodzenie na froncie. Ukraina opracowała nowy system