Pożar w Żyrondzie. Pożar w departamencie Żyrondy w południowo-zachodniej Francji jest nieprzewidywalny i rozwija się w sposób nieoczekiwany, co utrudnia jego gaszenie – powiedziała Sophie Brocas, szefowa prefektury departamentu. Ogień jest trudny do ugaszenia przez zjawisko pyrocumuloninmbus, czyli potężnych chmur burzowych, które napędzają pożar. Departament Żyrondy we Francji od tygodnia walczy z bezprecedensowo dużym i gwałtownym pożarem. Z ogniem walczy ponad 2,5 tysiąca strażaków. Pożar strawił już 42 tys. hektarów ziemi.Na czym polega zjawisko „burzy ognia”?Pożar w Żyrondzie w dużej mierze napędzany jest przez zjawisko pyrocumuloninmbus, czyli chmury burzowej, która wytwarza się nad wielkimi pożarami roślinności. Chmury tego typu wypiętrzają się do góry niekiedy na kilkanaście kilometrów, zasysają w atmosferę dymy i popiół i same wytwarzają silne porywy wiatru. Daje to efekt tzw. burzy ognia.– Wewnątrz chmury wytwarzają się również pioruny, które uderzają w żar na ziemi, w ten sposób wciąż podsycając pożar – powiedział agencji AFP Eric Brodardi, rzecznik Narodowej Federacji Strażaków.– Front pożaru (który zwykle porusza się zgodnie z wiatrem) bez przerwy zmienia pozycję. Walka jest niemożliwa; jesteśmy jak Dawid przeciwko Goliatowi – dodał Brocardi.Zobacz również: Pożar na warszawskim Bródnie. Spłonął warsztat i salon samochodowyJak walczyć z „burzą ognia”?Sophie Brocas, szefowa prefektury departamentu Żyrondy powiedziała dziennikarzom, że pożar „wciąż jest zjawiskiem nieprzewidywalnym”.– Jest połączeniem jednocześnie ognia, burzy i wiatru – opisywała. Jak dodała, „to zjawisko wytwarza się w szczególności pod koniec dnia i w nocy, w sposób nieoczekiwany i z nieprzewidywalnymi skutkami”. Podkreśliła, że gdy tak wiele czynników jest niepewnych, działania są utrudnione.W tych warunkach strażacy w Żyrondzie koncentrują się na ochronie domów, licząc na pojawienie się w pożarze słabego punktu, bądź też nadejście deszczu. Jednak na razie prognozy tego nie przewidują.Zobacz także: Pożar w Warszawie przy RacławickiejKolejne upały we FrancjiUrząd meteorologiczny Meteo France spodziewa się, że na południowym zachodzie Francji od wtorku znów pojawią się upały. Temperatury mogą sięgnąć nawet 40 st. C.Mimo tej skali pożar w Żyrondzie nie spowodował dotąd ofiar śmiertelnych, natomiast 75 strażaków jest rannych. Zniszczonych jest 240 domów.Zobacz też: Pożary sieją spustoszenie. Ewakuowano setki tysięcy osób