Napisy w języku polskim. Bośniacka policja zatrzymała mężczyznę, którego podejrzewa się o dokonanie aktów wandalizmu w Medjugorje na południu Bośni i Hercegowiny. Chociaż służby nie ujawniły tożsamości sprawcy, lokalne media podały, że jest to pochodzący z Krakowa obywatel Polski. Portal Klix ujawnił, że zatrzymany obywatel Polski po dokonaniu aktu wandalizmu podejrzany, z plecakiem na plecach, skierował się w stronę granicy z Chorwacją, gdzie został namierzony i zatrzymany.Posąg Matki Boskiej został we wtorek rano zbezczeszczony graffiti i czarną farbą. Pozostawiono na nim napis „Diabeł w spódnicy”, napisany w językach angielskim i polskim. W pobliżu ołtarza zewnętrznego kościoła św. Jakuba podłożono ogień. W okolicy zostawiono też transparent z imionami osób, które głosiły objawienia Matki Bożej w tej bośniackiej miejscowości.Na banerze zawieszonym na ogrodzeniu w pobliżu ołtarza, który podpalono, widnieje napis: „Ivanka, Mirjana, Milka, Vicka, Ivan, Jakov – to oszuści, mam dowody”.Akt wandalizmu Kancelaria parafialna w Medjugorju określiła incydent jako akt wandalizmu. Poinformowano, że natychmiast rozpoczęto usuwanie szkód i przywracanie zniszczonych miejsc do pierwotnego stanu. „Sanktuarium pozostaje otwarte dla wszystkich pielgrzymów. Program modlitewny odbywa się zgodnie z planem, a wszystkie miejsca są szybko porządkowane i przywracane do stanu używalności” – przekazano w komunikacie. Najważniejszy katolicki ośrodek pielgrzymkowy Medjugorje należy do najważniejszych katolickich ośrodków pielgrzymkowych w regionie. We wrześniu 2024 roku Watykan zatwierdził możliwość organizowania publicznych kultów i pielgrzymek do tej miejscowości.Jednocześnie Stolica Apostolska nie potwierdziła nadprzyrodzonego charakteru samych objawień. Czytaj także: Urząd skarbowy obrzucony kamieniami. Policja zatrzymała sprawcę