Kradzież w kilku miastach. Na Litwie zatrzymano dwóch obywateli Polski, którzy włamali się do terminali płatniczych na samoobsługowych myjniach samochodowych. Jak wykazało śledztwo do kradzieży doszło w czterech miastach. Podczas postępowania przygotowawczego ustalono, że od lutego do marca bieżącego roku oskarżeni działali w różnych miastach Litwy. Posługując się nożycami do cięcia metalu oraz łomami, włamywali się do skarbców znajdujących się na myjniach samochodowych, skąd kradli przechowywane tam pieniądze.Śledczy powiązali ich z czterema przypadkami kradzieży i zniszczenia mienia w miejscowościach Kursenai, Ukmerge, Jurbarkas i Vilkaviskis. Odpowiedzą również za próbę włamania do kolejnej myjni samochodowej w Siauliai.Według ustaleń śledztwa w Vilkaviskis skradziono 5 900 euro, w Jurbarkasie – 2 156 euro, w Ukmerge – 3 593 euro, natomiast w Kursenai łup wyniósł 33 euro.Włamywacze tymczasowo aresztowaniProkuratura szacuje, że łączna wartość zniszczonego mienia przekracza 15 tys. euro. Wobec oskarżonych zastosowano najsurowszy środek zapobiegawczy – tymczasowe aresztowanie.Zgodnie z litewskim kodeksem karnym za kradzież cudzego mienia grozi grzywna, kara ograniczenia wolności, areszt lub kara pozbawienia wolności do sześciu lat. Natomiast za zniszczenie lub uszkodzenie mienia sprawcom może zostać wymierzona kara prac społecznych, grzywna, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do dwóch lat.Czytaj także: Litwini masowo zaciągają się do wojska. Rekordowa liczba chętnych