Ugoda po latach sądowych batalii. To może być koniec trwającej dekadę batalii prawnej. Koncert Johnson & Johnson zaproponował, że w ramach ugody zapłaci 5,5 miliarda dolarów. Firma była oskarżona o zanieczyszczenie pudru dla dzieci rakotwórczym azbestem, co miało powodować nowotwory. Proponowana przełomowa ugoda ma na celu zakończenie długotrwałej batalii prawnej , która od lat ciąży na wywodzącym się z New Jersey gigancie farmaceutycznym. Koncern odpiera zarzuty. I zgadza się zapłacić 5,5 miliarda dolarów Johnson & Johnson konsekwentnie zaprzeczał, by jego produkty na bazie talku powodowały raka. Gdy jednak wybuchł skandal skupiający się na pudrze dla dzieci, w którym wykryto rakotwórczy azbest, firma zareagowała, zmieniając skład swojego produktu. Koncern nigdy nie przyznał się jednak wprost do błędu, a proponowana ugoda ma przeciąć tę sprawę na dobre. Jak twierdzi Erik Haas, wiceprezes ds. sporów sądowych J&J, roszczenia są „bezpodstawne”, a spółka „wygrałaby sprawę w razie dalszego postępowania sądowego”. Tylko u nas: Kto jej podpadnie, może zapomnieć o spokoju. Erin Brockovich wraca do gry76 tysięcy pozwów za rzekomo rakotwórczy puder dla dzieci Mimo to zdecydowano się zapłacić niebagatelną kwotę 5,5 miliarda dolarów, by zażegnać spór. Ugoda obejmuje około 76 tysięcy roszczeń. Większość spraw została połączonych w proces przed sądem federalnym Jew Jersey, inne toczyły się przed sądami stanowymi.Kancelarie prawne reprezentujące powodów oceniają propozycję Johnson & Johnson jako korzystne rozwiązanie. Ugoda musi być jednak zaakceptowana przez 95 procent osób ubiegających się o odszkodowanie za raka jajnika, by stać się ostateczną. Puder z talkiem. Dlaczego miał być rakotwórczy? Pierwsze procesy sądowe rozpoczęły się już w 2009 roku, zanim ruszyła lawina pozwów. Nie chodziło o sam talk – powszechnie stosowany w pudrach. To naturalny minerał składający się z magnezu, krzemu, tlenu i wodoru, znany ze swojej mydlanej i sypkiej konsystencji. Problemem było wykryte w produktach Johnson & Johnson skażenie azbestem – jego pokłady często występują w pobliżu miejsc, gdzie wydobywany jest talk. Konsumenci oskarżyli firmę, że jej produkty zawierające skażony talk powodują raka. Na początku lipca sąd federalny przyznał częściowo rację Johnson & Johnson, że oskarżenie nie było w stanie w pełni wykazać, że talk był bezpośrednią przyczyną raka jajnika powódek. Johnson & Johnson nie sprzedaje już pudru z talkiem W 2022 roku koncern zdecydował, że kończy produkcję i sprzedaż pudru dla dzieci na bazie talku na całym świecie. „W ramach oceny naszego globalnego portfolio podjęliśmy decyzję o przejściu na puder dla niemowląt oparty wyłącznie na skrobi kukurydzianej” – oświadczyła wówczas firma J&J. Zobacz także: Kolejna niebezpieczna bolączka Boeinga. „Może spowodować obrażenia”