Był wtedy ledwie 17-latkiem. Dzięki współpracy Prokuratury Okręgowej w Sieradzu i policjantów Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi właśnie udało się doprowadzić do przełomu w sprawie zabójstwa sprzed 30 lat. W efekcie ponownej, wielomiesięcznej analizy materiału dowodowego, jak i wykorzystania nowoczesnych badań genetycznych, śledczym udało się zatrzymać podejrzanego o dokonanie zbrodni z 1994 roku. 23 lipca 2026 roku funkcjonariusze łódzkiego „Archiwum X” Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi dokonali zatrzymania 50-letniego mieszkańca powiatu brodnickiego. Ma on odpowiadać za zabójstwo mężczyzny, którego zwłoki ujawniono w lesie pod Sieradzem przeszło trzy dekady temu, jeszcze w styczniu 1994 roku. Decyzję o zatrzymaniu wydał prokurator Prokuratury Okręgowej w Sieradzu.Zatrzymany jest także podejrzany o dokonanie w lipcu tego roku zuchwałej kradzieży z włamaniem do jednego z lokali w Brodnicy i spowodowanie tam szkody na blisko 150 tysięcy złotych. 50-latek trafił do aresztu na trzy miesiące.Zbrodnia w sieradzkim lesie. Co stało się w styczniu 1994 roku?Historia tej sprawy sięga 14 stycznia 1994 roku. To właśnie wtedy w kompleksie leśnym w powiecie sieradzkim, odnaleziono zwłoki nieznanego mężczyzny. Ciało było częściowo ukryte pod ziemią i ściółką leśną. Śledczy nie mieli wówczas wątpliwości, że do zabójstwa i próby ukrycia ciała ofiary.Jednak prowadzone wówczas śledztwo nie przyczyniło się do ustalenia ani tożsamości zamordowanego, ani sprawcy bądź sprawców tej zbrodni.W grudniu 2023 roku do sprawy wróciła Prokuratura Okręgowa w Sieradzu. Prokurator dokonał ponownej analizy akt, dowodów rzeczowych i zabezpieczonych śladów. Zlecił także oznaczenie profilu DNA zabitego mężczyzny oraz oględziny zabezpieczonej i przechowywanej w magazynie dowodów rzeczowych jego odzieży. – Z odzieży zabitego mężczyzny pobrano materiał biologiczny do badań genetycznych. Przeprowadzone badania genetyczne śladów pozwoliły na ustalenie profilu DNA mężczyzny, który 23 lipca 2026 roku został w tej sprawie zatrzymany – pisze dziś łódzka policja w swoim komunikacie.Poszukiwany 50-latek zabił, gdy miał ledwie 17 latZatrzymany mężczyzna to z kolei mieszkaniec powiatu brodnickiego. W chwili popełnienia zarzucanego mu czynu miał 17 lat. – Z uwagi na wiek w chwili popełnienia czynu, grozi mu kara od 8 do 15 lat pozbawienia wolności albo kara 25 lat pozbawienia wolności – informują policjanci.W przeszłości podejrzany był już wielokrotnie karany za brutalne przestępstwa przeciwko życiu i zdrowiu oraz przeciwko mieniu i odbywał wieloletnie kary pozbawienia wolności. Nic dziwnego, że przed zatrzymaniem ukrywał się w terenie leśnym z obawy przed odpowiedzialnością za dokonaną wspomnianą zuchwałą kradzież z włamaniem. Miejsce jego pobytu udało się ustalić dzięki działaniom operacyjnym funkcjonariuszy Łódzkiego „Archiwum X” i współpracy z funkcjonariuszami Komendy Powiatowej Policji w Brodnicy.Znaleziony martwy w lesie. Kim była ofiara morderstwa?By ustalić ofiarę tej zbrodni, uzyskano sześć opinii z zakresu badań genetycznych. Biegli dokonali też rekonstrukcji wyglądu twarzy na podstawie przekazanej do badań czaszki. Odtworzony wygląd zamordowanego mężczyzny policja opublikowała w kwietniu 2026 roku. Jednak mimo tego portretu i mimo analizy kilkudziesięciu innych spraw karnych i spraw dotyczących zaginięć mężczyzn z początku lat 90 tych XX wieku, nie udało się poznać tożsamości ofiary.Czytaj także: Tragiczny finał poszukiwań. Studentka zamordowana we własnym mieszkaniuTeraz policja z Brodnicy ma pilny apel do mieszkańców miejscowości, ale i innych osób mogących posiadać informacje o ofierze i okolicznościach morderstwa. Te proszone są o kontakt z Prokuraturą Okręgową w Sieradzu lub Komendą Wojewódzką Policji w Łodzi.