Służby monitorują sytuację. Silne trzęsienie ziemi o magnitudzie 7,1 nawiedziło we wtorek prefekturę Kumamoto w Japonii. Dane przekazała Japońska Agencja Meteorologiczna. Na razie nie podano informacji o rannych i zniszczeniach. Służby monitorują sytuację. Wydano natomiast ostrzeżenie przed możliwym tsunami. Po wstrząsach wydano ostrzeżenie przed tsunami. Według JMA na wybrzeżu mogą pojawić się fale o wysokości do 1 metra. W rozmowie z dziennikarzami w swoim biurze w Tokio, japońska premier Sanae Takaichi poinformowała, że skala ofiar i strat materialnych jest obecnie szacowana.Kolejne silne trzęsienie ziemi w JaponiiJapoński rząd uruchomił również system ostrzegania przed trzęsieniami ziemi dla siedmiu prefektur na wyspie Kiusiu. Alerty objęły Kumamoto, Nagasaki, Kagoshimę, Fukuokę, Sagę, Oitę oraz Miyazaki. Służby monitorują sytuację i oceniają skutki silnego wstrząsu. Firma energetyczna Kyushu Electric poinformowała, że około 40 000 domów straciło zasilanie, a firma kolejowa JR Kyushu oświadczyła, że zawiesiła usługi, w tym kursowanie szybkich pociągów. Zamknięto także czasowo lotnisko w Kumamoto.Czytaj także: Turysta przebił się kijkiem trekkingowym. Poszedł dalej 16 kilometrówTo mnie pierwsze tego typu zdarzenie w tym regionie. Potężne trzęsienie ziemi w Kumamoto 10 lat temu zabiło 275 osób, a 2739 zostało rannych, według oficjalnych szacunków, a także uszkodziło tysiące budynków, w tym zamek miejski, będący jedną z najpopularniejszych atrakcji turystycznych.Na razie brak jest szczegółowych informacji o poszkodowanych, ale BBC podaje, powołując się na japońskie władze, że ludzie zostali uwięzieni w w jednym z centrów handlowych.